Tak galerie handlowe okradały państwo z miliardów.

Stawiali nieruchomość za 100 mln, zdobywali najemców i sprzedawali za miliard. Zysk przekazywali w darowiznie bliźniaczej spółce, a potem transferowali za granicę. Nie odprowadzali ani złotówki podatku.