Obsługuję budowę domu…

Obsługuję budowę domu miejscowego przeChuja, budowa pod Wrocławiem… Dom wart ok 5,5 mln złotych, stadnina, kryty basen itp. Sam dach ok 1.5mln. Masa czasu, nerwów, porad, wiedzy, odpowiedzialności itd itp. Główne rzeczy wg zaakceptowanych ofert (marża 4-6%), do tego kilkanaście drobnych dostaw do każdego etapu, tutaj marża po odjęciu kosztu transportu ok 12-14% (w budowlance cudo). Termin płatności dla PANA 30 dni..

Dziś dzień zacząłem od cierpkiej rozmowy z PANEM w temacie faktury na 2.7 tyś zł, gdzie cena jednostkowa materiału różniła się od ceny na poprzedniej fakturze. Moja zgodna z prawdą argumentacja, że na poprzedniej fakturze nie było kosztu transportu, ponieważ producent zawiózł to bezpośrednio, a na tej 'spornej’ fakturze jest w cenie towaru koszt dostawy w kwocie 180 zł rozliczony w jednostkowej cenie netto, spotkała się delikatnie mówiąc z falą nieporozumienia.
Usłyszałem, że jestem śmieszny, niemądry i on tego nie pojmuje i nie akceptuje. On teraz sprawdzi wszystkie ceny z cenami z internetu i niech Bóg broni żeby coś było o jeden grosz drożej.
Gdzie ja kurrwa mieszkam ?! Dlaczego tutaj jak ktoś ma kasę, to wszystkim innym każe żreć gruz, bo jak Bóg wszystkim miły, TYLKO ON ma prawo zarabiać, a ziemia się zatrzyma jeśli tylko ktoś będzie chciał zarobić na nim. Praca, usługa, wiedza, czas innych ma być w gratisie, bo przecież ON kupuje i to wystarczy !! Marża, zarobek, własne koszty, to nie dla Pana, do dla psa dobre….
Obsługuję też ludzi, którzy budują domy będąc w UK, Kanadzie, ostatnio Czechy, Słowacja itp. Każdy wpłaca zaliczkę do przodu, rozumie, że moje biurko też potrzebuje prądu, a auto benzyny, a na koniec wpadną jeszcze podziękować za porady, łatwość i spokój obsługi i zostawią to flaszkę, to kilka groszy, czy jakiś upominek.

A TU będzie chlew po kres wszechświata.

#pracbaza #budownictwo #finanse