Zbliżające się imieniny…

Zbliżające się imieniny Sylwestra (jest tu jakiś mirek Sylwester?) poprzedzimy noworocznym rozdajo. Tym razem będzie to jednak rozdajo z przypierdem i przytupem większym niż zwykle. Do rozdania przyszykowałem aż cztery książki:

Życie na miarę. Odzieżowe niewolnictwo – Marek Rabij

pokaż spoiler „Dobra prezencja bywa kluczem do sukcesu, a metka na ubraniu ma znaczenie. Czasem to kwestia życia lub śmierci. Dla niektórych – dosłownie. Blisko 1200 kobiet i mężczyzn zabitych pod gruzami Rana Plaza. Spalona szwalnia w Ashulii, w której pewnego wieczoru zamknięto pracowników na wyższych piętrach, by z płonącego budynku wynieść najpierw zawartość magazynu na parterze. Oburzające. Ale na miano skandalu zasługuje dopiero to, że za spodnie czy sukienkę, które w Bangladeszu uszyto za 10 zł, w polskim centrum handlowym musisz zapłacić dziesięć-piętnaście razy więcej. Marek Rabij, dziennikarz działu gospodarczego tygodnika „Newsweek Polska” w maju 2013 roku – tuż po zawaleniu się Rana Plaza – pojechał do Dhaki poznać z bliska warunki, w jakich produkuje się w Bangladeszu ubrania dla polskich i zagranicznych marek. Rok później powraca na dłużej do banglijskich slumsów w poszukiwaniu odpowiedzi na pytanie, czy katastrofa z 24 kwietnia 2013 r. wpłynęła jakoś na funkcjonowanie globalnego przemysłu odzieżowego.” – lubimyczytac.pl

Nadgodziny są do bani! Pracuj dla efektu, a nie dla idei – Cali Ressler, Jody Thompson

pokaż spoiler „Jeśli pracujesz, potrzebujesz tej książki. Cali i Jody dzielą się sekretami najbardziej radykalnego eksperymentu dotyczącego miejsca pracy, jaki kiedykolwiek miał miejsce w firmie z listy 500 najlepszych magazynu „Fortune”. Czy pragniesz produktywności większej o 35%, a przy tym możliwości wyjścia do kina w środę koło południa lub zrobienia sobie wolnego w piątek? Przestań myśleć o godzinach, a zacznij o wynikach.” – Timothy Ferriss

McMafia. Zbrodnia nie zna granic – Misha Glenny

pokaż spoiler „Są tuż obok. Bezmózgie osiłki bez karków i przystojniaki w świetnie skrojonych garniturach. Nie myślą o nich ci, którzy kupują narkotyki lub płacą prostytutce. Tym bardziej nie zaprzątają sobie głowy ich istnieniem ci, którym nadarzyła się okazja kupna kartonu papierosów po wyjątkowo okazyjnej cenie. Nawet ci, którzy byli świadkami zastrzelenia gangstera, traktują to jak emocjonującą przygodę, okupioną kilkoma chwilami grozy. Misha Glenny napisał o nich książkę. McMafia nie jest jednak paradokumentalną opowieścią o złych ludziach i dobrych policjantach z elementami thrillera. Jest do bólu prawdziwym obrazem gigantycznego, zglobalizowanego biznesu przestępczego na Bałkanach, Ukrainie, Bliskim Wschodzie, w Rosji, Indiach, a także w Afryce, Izraelu, Kanadzie i wielu innych krajach. Co łączy bandytów Wschodu i Zachodu? Przede wszystkim niepohamowana żądza pieniądza, połączona z przekonaniem, że tylko idiota wzdraga się przed zaspokajaniem potrzeb konsumentów jedynie dlatego, że jest to nielegalne lub giną przy tym ludzie. Ta wspólna cecha niweluje wszelkie różnice między nimi i niepokojąco zbliża ich do polityków. Misha Glenny spędził trzy lata, badając przestępczość zorganizowaną na całym świecie. Szukał zależności między polityką, gospodarką i historią danego kraju, a sposobem, w jaki funkcjonuje w nim mafia. Szkicował kanały przerzutowe nielegalnych towarów (od narkotyków po podróbki markowych ubrań) i przyglądał się wielu firmom o wątpliwej legalności. Przede wszystkim jednak śledził sieci osobistych kontaktów, zapewniających bossom przestępczego podziemia sukces i bezkarność. McMafia nie jest lekturą łatwą i przyjemną, choć czyta się ją z zapartym tchem. Pozwala nam jednak lejepi zdać sobie sprawę, w jakim świecie żyjemy.” – lubimyczytac.pl

Ty myśl. Inaczej zrobią to za ciebie… – Mateusz Grzesiak

pokaż spoiler „Ludzie poświęcają w swoim życiu więcej czasu na poznanie instrukcji obsługi pralki niż własnego mózgu. Paradoks obecnych czasów polega na tym, że niezwykle ważne sprawy, takie jak umiejętność posługiwania się inteligencją emocjonalną i zarządzania swoim umysłem, dynamika grup i sposób funkcjonowania rodziny, utrzymywanie właściwych relacji z przyjaciółmi i interakcji międzyludzkich, wiedza o tym, jak zarabiać szmal, i wiedza biznesowa pozwalająca robić interesy, są pozostawione samopas i musisz je poznawać poza szkołą. Ale odpręż się. Trafiłeś na właściwą lekturę…” – lubimyczytac.pl

Żeby wziąć udział w rozdajo zaplusuj wpis i napisz w komentarzu najgłupsze postanowienie noworoczne, o jakim kiedykolwiek słyszałeś. Może być coś z własnego doświadczenia lub zasłyszane od innych ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Nagrody zostaną rozdzielone według następującego schematu: osoba, która zaskoczy mnie najbardziej i wygra, będzie miała do wyboru jedną spośród czterech pozycji, które wymieniłem. Kolejna wybierze jedną spośród trzech pozostałych. Ostatnia dostanie książkę, która pozostanie wolna (✌ ゚ ∀ ゚)☞

Żeby widzieć następne rozdajo i promocje, na których co miesiąc zarabiamy po kilka stówek, obserwuj tag: #kasazpromocji

pokaż spoiler #czytajzwykopem #ksiazki #finanse #rozdajo #konkurs