Dziwny jest ten świat. Wchodziłem na giełdę z wielkimi ambicjami. I do pewnego momentu się to udawało. Do pewnego momentu miałem nawet 3x tyle, z czym zaczynałem, ale potem przyszedł krach 30 lipca, 40% w dół. Na początku sierpnia udało mi się odbić, ale od tego czasu to już nieustanna jazda w dół. Nieważne w co inwestuje, zaraz leci w dół. Obecnie jestem może z 300 złotych na plusie. Coraz bardziej się zastanawiam by se odpuścić i wziąć to z czym zaczynałem.
#gielda #inwestycje #finanse