Grał na nosie państwowemu monopoliście. Okrzyknięty „polskim Jobsem”. Był królem parkietu i ulubieńcem inwestorów. Kilka lat temu wszystko jednak runęło jak domek z kart. Teraz wraca w wielkim stylu. Rafał Brzoska, szef spółki InPost, która właśnie zadebiutowała na giełdzie w Amsterdamie