Opowiadam się za możliwością dokonania wyboru przez kobietę. To mój głos jako posła, ale jako szef PO nigdy nie będę narzucał dyscypliny w sprawach sumienia. Chciałbym natomiast, żeby każdy, kto ubiega się o start z list PO, określił swoje stanowisko w tych sprawach – mówi Borys Budka