Miasta i mieszkańcy wydają setki tysięcy złotych za pojedyncze urządzenia zbierające opakowania po napojach. To nieprzynoszące efektów dopłacanie do kosztownej już gospodarki odpadami – mówią eksperci
Blog o Walutach
Miasta i mieszkańcy wydają setki tysięcy złotych za pojedyncze urządzenia zbierające opakowania po napojach. To nieprzynoszące efektów dopłacanie do kosztownej już gospodarki odpadami – mówią eksperci