Szokujące statystyki! Za prąd płacimy najwięcej w Europie
Już teraz Polska należy do najdroższych rynków prądu w Europie, a w kolejnych miesiącach rachunki za prąd będą coraz wyższe. Czytaj dalej
Blog o Walutach
Już teraz Polska należy do najdroższych rynków prądu w Europie, a w kolejnych miesiącach rachunki za prąd będą coraz wyższe. Czytaj dalej
ISIS i terroryści przeprowadzali krwawe zamachy w Europie, ale okazuje się, że należą im się od Europejczyków pieniądze. Belgia musi płacić gigantyczne karty, ponieważ nie pomaga dzieciom islamskich bojowników. Czytaj dalej
#gielda #finanse #polska #polityka #bekazpisu #bekazlewactwa #dobrazmiana #pis #polska #heheszki Raport NIK i cyk… jesteście w stanie wskazać w którym miejscu na wykresie ogłoszono raport NIK? ( ͡° ͜ʖ ͡°) Ciekawe czy zarząd PGE pójdzie po zmianie władzy do więzienia? Cztery lata temu największy producent energii w Polsce zainwestował w Polską Grupę Górniczą. Gdyby nie był państwową spółką, to pewnie teraz by żałował. Akcje PGE zeszły na giełdowe dno po publikacji raportu NIK. Wartość giełdowa PGE po raz pierwszy zeszła poniżej 13 mld zł. To o 10 mld zł mniej niż przed decyzją o inwestycji w Polską Grupę Górniczą Czytaj dalej
No i skonczyło sie eldorado BestCeny xD Skarbówka wreszcie sie za nich zabrała i bardzo k*rwa dobrze ( ͡° ͜ʖ ͡°) Wszystkie aukcje Bestceny znikły z serwisu Allegro i anulowali dotychczasowe zamówienia również ze strony. Klienci nie mogą liczyć na zwrot pieniędzy, bo konto firmy zablokował urząd skarbowy xDDDDDDDDDDDDDD Coś czuje że ten burdel na kółkach już sie nie podniesie po tej akcji ponieważ tam były wały na grube miliony pln żeby nie odprowadzic VAT-u przez dobre kilka lat działalności. Pomijając już fakt że towar jakim obracali był niewiadomego pochodzenia, zapewne jakis dropship bo polska dystrybucja to nie była. Oszczedni inaczej którzy tam dokonali zakupu nie stawali sie właścicielem urządzeń tylko wypożyczali go od bestceny. Ciekawe jak to teraz bedzie wygladalo skoro fiskus może ścigać firmę jak i klienta końcowego bo ten uczestniczy w oszustwie. Wiekszosc klientów nie było świadomych tej praktyki bo mało kto czytał regulamin. A opinie o sklepie były głównie pozytywne bo dla wiekszosci pospulstwa które tam kupowało liczyła sie jedynie cena i to czy towar szybko został wysłany ( ͡° ͜ʖ ͡°) łatwo sie wkupic w sympatie nieświadomego odbiorcy smarując jakies akcje partnerskie na yt znanych kanałów recenzenckich o tematyce mobilnej powodując tym samym iluzje renomowanego sklepu. Śmiac mi sie chce z tych którzy tak szli w zaparte i bronili tego syfu że legit itp. Kolejne będą Dragonist i inne tego typu firemki. #bestcena #finanse #afera #oszukujo #januszebiznesu #ecommerce #allegro #telefony #smartfon #android #apple #iphone #sklepyinternetowe #zakupy #skarbowka #vat #us #bojowkaandroid #fiskus Czytaj dalej
Po tym jak Ordo Iuris oraz pch24.pl chcieli debatować o tym czy w Polsce trzeba zakazać rozwodów. Fala krytyki sprawiła że częściowo wycofali się z tego radykalnego rozwiązania. W zamian przygotowali zestaw rozwiązań prawnych przyjaznych rodzinie, a w ramach niego solidny pakiet socjalny. Czytaj dalej
psav zdjęcie główne„Wydaje się, że dużo złych informacji jest już w cenach, choć inwestorzy wciąż analizują możliwe implikacje dla światowej gospodarki, wynikające z rozprzestrzeniania się koronawirusa” – powiedział PAP Biznes ekonomista Banku Pekao Arkadiusz Urbański. W jego ocenie, eurozłoty powinien w najbliższym czasie poruszać się w przedziale 4,26-4,30. „W okolicach 4,30-4,31 znajduje się dość istotny opór, który może powstrzymywać kurs przed zwyżką. Z drugiej strony jest mało prawdopodobne, abyśmy zobaczyli EUR/PLN w okolicach 4,22, jak miało to miejsce w połowie stycznia” – dodał ekspert. W przypadku głównej pary światowej – EUR/USD, zdaniem ekonomisty, można oczekiwać, że będzie oscylować w przedziale 1,10-1,12. W czwartek Departament Handlu podał w pierwszym wyliczeniu, że PKB USA w IV kwartale wzrósł o 2,1 proc. w ujęciu zanualizowanym (SAAR) kdk – konsensus rynkowy zakładał wzrost gospodarczy na poziomie 2,0 proc. RYNEK DŁUGU Podczas czwartkowych notowań na krajowym rynku długu skarbowego rentowności na całej długości krzywej spadały – najsilniej na długim końcu. „Na rynkach bazowych widoczne są spadki rentowności, z czego my też nieco korzystamy. 2,20 proc. wydaje się poziomem równowagi dla polskiego długu 10-letniego, a 1,50 proc. dla 2-letniego” – powiedział PAP Biznes ekonomista Banku Pekao Arkadiusz Urbański. Według niego czynnikiem wspierającym dla polskich obligacji jest zapowiedź Ministerstwa Finansów, że podaż na rynku pierwotnym w II kwartale 2020 roku będzie niższa niż w I kwartale. Z drugiej strony część inwestorów uwzględnia ryzyko, że podbicie inflacji w styczniu może być silniejsze niż zakładają niektórzy członkowie RPP. W czwartek wiceminister finansów Piotr Nowak powiedział PAP Biznes, że resort rozpatruje scenariusz mniejszej niż w I kw. 2020 r. podaży obligacji skarbowych na II kw. Wiceminister dodał, że jeżeli chodzi o emisje zagraniczne, dla Ministerstwa Finansów kluczowy pozostaje rynek euroobligacji, resort nie wyklucza jednak pojawienia się na innych, w tym na rynku dolara amerykańskiego. Na rynkach bazowych rentowność amerykańskich 10-letnich obligacji wynosi 1,567 proc., a niemieckich -0,398 proc. czwartek czwartek środa 15.17 9.40 15.31 EUR/PLN 4,2895 4,2871 4,2861 USD/PLN 3,8905 3,8912 3,8983 CHF/PLN 4,0145 4,0093 3,9921 EUR/USD 1,1026 1,1018 1,0995 DS1021 1,48 1,48 1,49 PS1024 1,84 1,83 1,86 DS1029 2,19 2,19 2,22 Czytaj dalej
psav zdjęcie główneCzego powinni spodziewać się inwestorzy? – Niepewność wciąż dotyczy finału okresu przejściowego i stanu relacji handlowych z UE po 2020 r. Gdy jednak stanie się jasne, że okres negocjacyjny zostanie wydłużony (prawdopodobnie jeszcze w I półroczu) da to więcej pola dla aprecjacji funta – tłumaczy główny ekonomista TMS Brokers, Konrad Białas.Po otrzymaniu zgody od królowej Elżbiety II, Wielka Brytania przestanie być pełnoprawnym członkiem Unii Europejskiej. Co to znaczy? Czy na granice wracają kontrole i cła? Nie. Przynajmniej nie do końca roku, gdyż od 1 lutego do końca 2020 roku obowiązywać ma okres przejściowy. Oznacza to, że tiry z rozmrażającą się żywnością nie utkną nagle na granicy, a w londyńskim City nie zgasną wszystkie światła. Data rozwodu ma jednak znaczenie w zakresie decyzyjności Wyspiarzy w UE. W trakcie okresu przejściowego, brytyjscy politycy muszą wynegocjować z UE kształt regulacji handlowych.1 luty nie stanie się momentem zwrotnym m.in. dla polskich firm działających na brytyjskim rynku. Będzie jednak wyzwaniem operacyjnym i finansowym m.in. ze względu na utrzymywanie podwyższonych stanów magazynowych i wyprzedaży gorzej sprzedających się produktów. Ryzyko widać też po stronie dewaluacji funta, czy zmniejszenia rentowności importerów. Wielka Brytania pozostanie jednak w unii celnej z UE i będzie uczestnikiem wspólnego unijnego rynku, czyli nie będzie ceł ani innych barier w handlu.Kto więc straci najwięcej na brexicie?16 stycznia minister inwestycji i rozwoju Jerzy Kwieciński stwierdził, że „już od dwóch lat trwa ucieczka kapitału zagranicznego z Wielkiej Brytanii”, a wartość wycofanych do tej pory aktywów szacuje się na setki miliardów euro.Jego zdaniem największa część tej kwoty przypada na sektor finansowy, a przeprowadzkę z Wysp na kontynent planują również firmy produkcyjne i usługowe, dla których „kwestie logistyki, które trzeba będzie rozwiązać czy certyfikatów, które należy zdobyć po brexicie, będą wiązały się trudnościami organizacyjnymi i dodatkowymi kosztami”. Zaznaczył jednak, że widzi duże zainteresowanie firm np. z sektora usługowego, dla których Polska jest atrakcyjnym miejscem do inwestowania, bo przyjęta została w ubiegłym roku ustawa o wspieraniu nowych inwestycji, zmieniająca Polskę w tzw. jedną specjalną strefę ekonomiczną.Jeśli więc założymy taki scenariusz, że najbardziej dotknięte brexitem będą branże w mocno uwrażliwione na dystans administracyjny (m.in. podlegają wysokiemu poziomowi regulacji, produkują artykuły lub usługi pierwszej potrzeby, są dużymi pracodawcami lub dostawcami rządowymi), to należy zastanawiać się nad wagą decyzji Banku Anglii. Zwłaszcza, że lepsze od oczekiwań odczyty PMI z Wielkiej Brytanii zdjęły presję z decydentów i dały furtkę do wstrzymania się ze zmianą parametrów polityki pieni Czytaj dalej
Kilka lat temu na polskim rynku mogliśmy zaobserwować umocnienie się waluty i spadek cen produktów. Deflacja, którą straszono polskich pracowników, zamroziła wzrost wynagrodzeń. Czytaj dalej
Witam wszystkich… Poszukuję osób które zostały oszukane przez @ZespolmBanku wierząc w ich przemowy, uwierzyłem że fundusze inwestycyjne będą ciągle rosły. Kupowałem fundusze po 100 zł… Kupiłem je za pieniądze które miały iść na wymarzone mieszkanie. Wydałem łącznie 500 zł… Jestem na ten moment prawie 10zł w plecy… A teraz do sedna poszukuję osób które dały się naciągnąć tym oszustom tak jak ja. Proszę również o wszelkie informację o nich na pw… Będę szykował pozew zbiorowy, przeciwko tym sku… Proszę o jak największy odzew…im więcej osób dołączy do pozwu tym lepiej… #mbank #pasta #afera #sadowehistorie #pytanie #funduszeinwestycyjne #finanse #banki #pozdrodlakumatych pokaż spoiler Ech pechowo kupiłem tuż przed ogłoszeniem wirusa :| myślicie że #koronawirus ma wpływ na te spadki? #wirus Czytaj dalej
Centralny Magazyn Węgla już działa Czytaj dalej
…dlatego coraz częściej wybierają samozatrudnienie. Wszystko wskazuje na to, że Polacy sami wybierają taki model pracy, a głównym powodem ma być chęć osiągania wyższych zarobków. Czytaj dalej
„Solidarność” uważa, że ratuje małe sklepy. Bo gdyby nie zakaz handlu, to upadałoby ich jeszcze więcej. Tylko w grudniu zamknęło się 10 tys. małych sklepów i naprawdę trudno nie wiązać tej tendencji z niedzielnym zakazem handlu. Czytaj dalej
psav zdjęcie główneKruszec jest notowany na poziomie około 1580 dolarów za uncję. Słabość polskiej waluty powoduje jednak, że w rodzimej walucie notowania otarły się o 6,2 tys. złotych, a to już najwięcej w historii.Nie jest tajemnicą, że ceny złota rosną najczęściej gdy na świecie rosną obawy. Mogą być one różne – dotyczyć konfliktów zbrojnych, politycznych czy ekonomicznych. To właśnie na niepewności i spadku poczucia bezpieczeństwa budowana jest popularność kruszcu postrzeganego jako bezpieczna przystań dla kapitału. Efekt? Królewski kruszec jest notowany na poziomie około 1580 dolarów za uncję. Choć już jest to ponad 50 dolarów za gram, choć wciąż wycena jest o prawie 20% niższa niż rekord z 2011 roku. Z rodzimego punktu widzenia ważniejsze jest raczej to ile za złoto trzeba zapłacić w polskiej walucie. A tu mamy historyczny rekord – 27 stycznia złoto otarło się o wycenę na poziomie prawie 6,2 tys. złotych.Złotem w zło tego świataI tak na wzrost cen w ostatnim czasie oddziaływały doniesienia o wojnie handlowej (USA – Chiny) czy konflikt irański. Do tego dochodzi prowadzenie przez najważniejsze banki centralne polityki taniego pieniądza lub tzw. „dodruku pieniądza”. Taka sytuacja oznacza przecież ryzyko wyższej inflacji, przed którą złoto powinno chronić.W ostatnich dniach pojawiają się też opinie, że na wyższe wyceny królewskiego kruszcu wpływają doniesienia o ataku koronawirusa. Na pierwszy rzut oka może się to wydawać zaskakujące. Wytłumaczenie jest jednak takie, że gdyby doszło do epidemii, skutkowałoby to słabszym wzrostem gospodarczym na świecie. Te obawy skutkują dziś większym popytem na aktywa uznawane za bezpieczne przystanie dla kapitału – w tym złoto.Powyższy przykład doskonale wpisuje się w ocenę zaprezentowaną kilka lat temu przez CPM Group. Firma ta dowodziła, że zmiany cen żółtego metalu jedynie w niespełna 14 procentach można wytłumaczyć przez grę popytu i podaży. Reszta to spekulacje podatne na medialne doniesienia z całego świata. Najlepszy moment na zakup już minąłJeśli ktoś dziś rozważałby zakup kruszcu musi pamiętać, że przecież nikt nie zagwarantuje, że rekordowa dziś wycena będzie śrubowała kolejne historyczne maksima. Inwestując w złoto w formie fizycznej, musimy zabezpieczyć się też przed jego kradzieżą. Do tego kupując kruszec trzeba mieć świadomość, że ponosimy ryzyko zmiany notowań złota wyrażonych w dolarze. Z rodzimego punktu widzenia ważne jest też ryzyko zmiany kursu walutowego. I tak umocnienie się złotówki wobec dolara powinno skutkować tym, że wyrażona w złotym cena kruszcu będzie spadać. Na koniec warto zauważyć, że jeszcze 10 lat temu za uncję trzeba było zapłacić prawie o połowę mniej (niecałe 3,2 tys. zł), a 20 lat temu niecałe 1,2 tys. złotych. W tym kontekście bieżąca wycena ocierająca się o 6,2 tys. złotych za uncj Czytaj dalej
psav zdjęcie główneStabilizacja ta wydaje się jednak niezwykle krucha, a nowe niepokojące doniesienia nt. epidemii koronawirusa 2019-nCoV w Chinach mogą sprowokować dalsze osłabienie polskiej waluty, niezależnie od innych rynkowych wydarzeń. O godzinie 09:04 kurs EUR/PLN kształtował się na poziomie 4,2757 zł, USD/PLN 3,8809 zł, a CHF/PLN 3,9982 zł, po tym jak w poniedziałek, na fali masowej ucieczki od ryzyka, euro podrożało o 2 gr, dolar o 2,1 gr, a szwajcarski frank o 2,7 gr i pierwszy raz od prawie 4 miesięcy znalazł się powyżej granicy 4 zł. Od wczorajszego poranka liczba śmiertelnych ofiar koronawirusa wzrosła do 106 z 81, a liczba potwierdzonych przypadków do 4,5 tys. z niespełna 2,8 tys. jeszcze w poniedziałek rano. Dane te to obecnie najmocniej obserwowane przez inwestorów statystyki. Jednak nawet jeżeli liczby te przestaną już rosnąć to należy mieć świadomość, że sytuacja w Chinach szybko się nie uspokoi i epidemia odciśnie swe mocne piętno na wynikach chińskiej, a co za tym idzie również światowej gospodarki. Dlatego ucieczka od ryzyka na rynkach finansowych może trwać jeszcze długo, co będzie miało negatywny wpływ także na złotego i inne polskie aktywa. Dziś oprócz doniesień z Chin potencjalny wpływ na notowania złotego mogą jeszcze mieć, publikowane po południu, dane makroekonomiczne z USA. Inwestorzy dowiedzą się m.in., jak w styczniu kształtowało się zaufanie amerykański konsumentów (prognoza: 128 pkt.) oraz jak w grudniu zmieniła się dynamika zamówień na dobra trwałego użytku (prognoza: 0,5 proc. M/M). >>> Czytaj też: Flipperzy pompują bańkę na rynku mieszkań. W Krakowie brakuje nowych lokali Czytaj dalej