Kategoria «Waluty»

@Ketraw dodał mnie na czarną…

@Ketraw dodał mnie na czarną listę, bo wczoraj go opierdoliłem za tego reflinka z Bitwali. Właśnie zgłosiłem go do Bitwali (screenshot), bo łamie regulamin zaproszenia. Możesz zapraszać tylko ludzi, których znasz przez prywatne wiadomości, a nie spamować reflinkiem w internecie. Ludzie, którzy skorzystają z jego reflinka również będą zbanowani. Pieprzone cebulactwo nie potrafi uszanować prostych zasad takiej promocji, a później się dziwimy, że promocje nie dotyczą Polaków. #promocje #okazje #zadarmo #promocja #finanse #kryptowaluty #pieniadze #bitcoin Czytaj dalej

**”Bezpieczne jak w…

**”Bezpieczne jak w banku”tekst pochylony** mawiają.. Czy aby na pewno? Tak jak odradzam trzymanie większości kryptowalut na scentralizowanych giełdach (ponieważ giełda to nie portfel zewnętrzny) tak samo odradzam trzymanie wszystkich środków i oszczędności w bankach. Właśnie doszło w Polsce do pierwszej legalnej grabieży (ponieważ tego inaczej się nie da nazwać) środków klientów banku na jego ratowanie… Bail-in = Kradzież w białych rękawiczkach Ustawa o Bankowym Funduszu Gwarancyjnym (BFG) art. 201 ust.1 mówi: „_„Fundusz może, bez zgody właścicieli oraz wierzycieli podmiotu w restrukturyzacji dokonać umorzenia lub konwersji zobowiązań w celu dokapitalizowania podmiotu w restrukturyzacji”tekst pogrubiony_ Inaczej mówiąc, ustawa o BFG art. 201 ust.1 przyzwala całkowite na unicestwienie prawa własności (umorzenie wierzytelności) po stronie wierzyciela upadającego banku (depozytariusza, inwestora lub akcjonariusza) i uzasadnienie tego koniecznością dokapitalizowania upadającego podmiotu. Przy ewentualnym kryzysie gospodarczym takie sytuacje na pewno będą częściej widziane. Choć ustawa przewiduje ratowanie się pieniędzmi z kont od 100K EUR, to przypuszczam, że mniejsi klienci tak naprawdę również nie mogą czuć się bezpieczni. Dlatego już dziś warto rozważyć alternatywne metody przechowywania majątku/wartości Swoją drogą to jeżeli jakiś biznes przynosi straty to po co go sztucznie podtrzymywać przy życiu? Jeżeli jakiś biznes przynosi straty (ponieważ rynek go zweryfikował lub był źle zarządzany) to po prostu znika, a na jego miejsce pojawia się przeważnie coś lepszego. Niestety banksterka dobrze się zabezpiecza tak samo zresztą jak pewne grupy trzymające władzę… Czy jest na to jakieś rozwiązanie? Myślę, że tak i w teorii jest stosunkowo proste, a mianowicie zrezygnować z usług bankowych, nie głosować na populistów, wyrzucić TV (ewentualnie zostawić „dzieciakom” do konsoli), włączyć myślenie samodzielne. Link do artykułu ze zdjęcia: https://www.money.pl/banki/pierwszy-bail-in-w-polsce-samorzady-stracily-ponad-polowe-funduszy-zgromadzonych-w-pbs-6470032180496001a.html Zapraszam również do śledzenia FP Zdecentralizowani, gdzie znajdziesz więcej ciekawych wpisów : ) #finanse #banki #bankowosc #kryptowaluty Czytaj dalej

Szwajcaria wyemitowała najmniejszą na świecie złotą monetę. Kosztuje 199 franków

psav zdjęcie główneMoneta o nominale jednej czwartej franka szwajcarskiego, która właśnie trafiła do obiegu, mierzy 2,96 milimetra i waży jedną pięćsetną uncji (0,063 g.) – wskazała agencja. Według szwajcarskiej mennicy Swissmint – emitenta nowego pieniądza – to najmniejsza złota moneta na świecie. Na jej awersie widnieje wizerunek słynnego fizyka, znanego z poczucia humoru Alberta Einsteina, który pokazuje język. Swissmint wybiła 999 takich monet, które – jak podała agencja – będą sprzedawane za 199 franków za sztukę. Do minimonety będzie dołączone szkło powiększające, żeby jej nabywca mógł dostrzec widniejący na niej wizerunek Einsteina. >>> Czytaj też: Frankowicz nie jest samotną wyspą [OPINIA] Czytaj dalej

Frankowicz nie jest samotną wyspą [OPINIA]

psav zdjęcie głównePrzyjrzyjmy się temu, jak – w świetle wyroku TSUE – sprawy sądowe wytaczane przez kredytobiorców walutowych, którzy pozwali banki i wygrali (nazwijmy ich „fartownymi frankowiczami”), wpłyną na klientów, którzy zaciągnęli kredyty hipoteczne w złotówkach („złotówkowiczów”) oraz na tych kredytobiorców frankowych, którzy nie wytoczyli spraw bankom albo je przegrali (czyli dla uproszczenia „niefartownych frankowiczów”). Przeanalizujmy to z perspektywy konstytucyjnej zasady równości wobec prawa. Z wyroku TSUE wynika, że jeśli klauzula indeksacyjna jest abuzywna, to sąd może stosować dalej umowę bez niej, czyli z kredytem w złotówkach, ale oprocentowaniem jak we frankach, albo unieważnić całą umowę, co powoduje obowiązek zwrotu przez kredytobiorcę nominału kredytu (chyba że skutecznie powoła zarzut przedawnienia roszczenia banku), ale nie upoważnia banku do żądania odsetek. Przeanalizujmy sytuację pięciorga osób, które w listopadzie 2008 r. zaciągnęły kredyt 100 tys. zł na 30 lat, z marżą 1,85 pkt proc. Maciej, Marta, Adam i Patryk zaciągnęli kredyt frankowy, oparty o LIBOR, a Kasia złotówkowy (WIBOR). Maciej to niefartowny frankowicz, Kasia zwykły złotówkowicz, a Marta, Adam i Partryk to fartowni frankowicze, ale skutki ich sukcesu są różne. Marta po wyeliminowaniu klauzuli indeksacyjnej ma kredyt złotówkowy oparty o LIBOR, zaś Adam i Patryk doprowadzili do unieważnienia swoich umów. Adam musiał natychmiast zwrócić całość kapitału, a Patryk skutecznie powołał zarzut przedawnienia roszczenia banku o zwrot niezapłaconej jeszcze kwoty. Treść całej opinii przeczytasz w Dzienniku Gazecie Prawnej Czytaj dalej

Notowania ropy i miedzi spadają. Ceny złota i srebra – stabilne

psav zdjęcie główneJednym z nich jest groźny wirus rozprzestrzeniający się w Chinach, który może istotnie wpłynąć nie tylko na stan zdrowia czy życie wielu ludzi, ale również na stan chińskiej gospodarki. W takiej sytuacji potencjalny tamtejszy spadek popytu na surowce jest realny. Dla notowań złota wzrost awersji do ryzyka nie jest jednak złą wiadomością. Wręcz przeciwnie: obawy dotyczące sytuacji w Chinach stanowią obecnie wsparcie dla cen tego metalu. Cena złota w tym tygodniu spokojnie oscyluje w rejonie 1550-1570 USD za uncję. Stronie popytowej na rynku złota sprzyja nie tylko wzrost globalnej awersji do ryzyka. Ważnym tematem będzie posiedzenie Europejskiego Banku Centralnego w sprawie stóp procentowych, na którym mogą zostać podjęte decyzje w sprawie dalszego prowadzenia polityki monetarnej w strefie euro. Utrzymujące się od paru lat niskie stopy procentowe i akomodacyjna polityka monetarna to czynniki zwiększające zainteresowanie złotem jako inwestycją. Złoto ma więc solidne podstawy do kolejnego ruchu wzrostowego. Jednak na razie na wykresie tego surowca nastroje są raczej przytłumione, więc taki ruch niekoniecznie będzie miał miejsce szybko. Tak więc obecnie, mimo sprzyjających warunków fundamentalnych, ceny złota poruszają się w miejscu, a nie rosną. Podobne nastroje panują na wykresie srebra. W ostatnich tygodniach cena tego kruszcu porusza się  w okolicach 18 USD za uncję (obecnie nieznacznie poniżej tego poziomu). Sytuacja jest analogiczna do wykresu złota: po wystrzale notowań w górę na początku stycznia, później srebro oddało część wzrostów, ale zniżka była symboliczna, a na rynku tym utrzymuje się spokój. Czytaj dalej

Złoty słabnie. W tle obawy dotyczące negocjacj UE-USA oraz o koronawirusa

psav zdjęcie główneNa razie giełdy nieazjatyckie nie panikują. Z kolei Stany Zjednoczone zapowiedziały przystąpienie do negocjacji z Unią Europejską w sprawie nowych taryf celnych, wobec czego jest brany pod uwagę scenariusz kolejnego sporu handlowego. Według najnowszych doniesień New York Times, gigamiasto Wuhan z 11 milionami mieszkańców jest de facto odcięte od świata. Nie ma możliwości podróżowania do tego miasta pociągami i samolotami. Z Wuhan codziennie wylatywało 30 tysięcy pasażerów. Jeszcze więcej osób podróżowało w inny sposób. Komunikacja miejska również została wstrzymana. Ostatnie doniesienia mówią o wzroście osób zarażonych do 570. Inwestorzy prewencyjnie, aczkolwiek powoli, ograniczają ryzyko – nie ma jeszcze poważniejszej ucieczki od ryzykownych aktywów. Nie rośnie również cena złota. Można więc podsumować, że inwestorzy na giełdach nieazjatyckich trzymają nerwy na wodzy. Warto zauważyć, że indeks z Hong Kongu notuje prawie 300-punktowe spadki. Można się obawiać o atmosferę na linii USA – Unia Europejska w świetle zbliżających się negocjacji dotyczących taryf celnych. Donald Trump będzie działał protekcjonistycznie, ale można liczyć, że scenariusz i napięcia wokół negocjacji nie będą takie same, jak w przypadku Chin, które są większym zagrożeniem dla USA w handlu międzynarodowym. Rządowi USA łatwiej można było też znaleźć pretekst w praktykach Chin, które budziły wątpliwości różnej natury. W przypadku ucieczki od ryzyka, złoty może słabnąć. Indeks PLN odbił się w zeszłym tygodniu od istotnej strefy oporu, która jest ważnym poziomem na wykresie od połowy 2018 roku. Powrót do trendu spadkowego nie jest oczywiście przesądzony, ale sytuacja jest alarmująca. Szczególnie, że dzisiaj notowania znowu rozpoczęły się od słabości złotego. Na razie EUR/PLN to przystań dla optymistów. Kurs walczy w okolicach 4,24. Dopóki poziom 4,25 nie zostanie definitywnie przebity w górę to można mieć nadzieje na spokój na złotym. USD/PLN udało się powrócić powyżej dna z listopada. Na dzisiaj 3,832 jest istotnym poziomem oporu. Podobnie GBP/PLN, gdzie teraz kluczowy jest poziom 5,035. O godz. 13:45 Europejski Bank Centralny wyda decyzję w sprawie stóp procentowych. Stopa refinansowa powinna utrzymać się na stałym poziomie 0,0%, podczas gdy stopa depozytowa ma pozostać na poziomie -0,5%. Inwestorzy będą czekali za zapowiedzi wprowadzenia bodźców fiskalnych, które pomogłyby strefie euro wyjść ze stagnacji. O godzinie 14:30 poznamy raport dotyczący rynku pracy w USA. Oczekuje się, że liczba wniosków o zasiłek dla bezrobotnych w Stanach Zjednoczonych wzrośnie z 204 tys. w zeszłym tygodniu do 215 tys. Czytaj dalej

DZIEŃ NA RYNKACH: Na giełdach w Europie spadki

psav zdjęcie główneBenchmarkowy wskaźnik Stoxx 600 Europe traci 0,4 proc. Akcje spółki STMicro zyskują na giełdzie w Mediolanie 6,8 proc. po lepszych od prognoz wynikach finansowych za IV kwartał. CMC Market zwyżkuje o 3,5 proc. – spółka spodziewa się rocznego zysku operacyjnego powyżej prognoz. Blu Prism Group drożeje na giełdzie w Londynie o 8,2 proc. po aktualizacji rocznych danych finansowych za 2019 i prognozach dalszego wzrostu przychodów w 2020 r.. Lufthansa zyskuje 3 proc. – spółka podała, że rozważa sprzedaż pakietu swojej spółki serwisowej. Spółka detaliczna online Asos zyskuje 12 proc. – firma miała sprzedaż w ostatnich 4 miesiącach powyżej prognoz. Sprzedaż wzrosła w ciągu ostatnich 4 miesięcy 2019 r. o 20 proc. podczas gdy szacowano, że wzrośnie o 14 proc. Akcje koncernu motoryzacyjnego Renault tanieją o 5 proc. po obniżeniu rekomendacji przez Citigroup do „sprzedaj”. Władze Chin ogłosiły, że liczba zarażonych wzrosła do 571, a 17 osób zmarło. Wszystkie przypadki śmiertelne wystąpiły w prowincji Hubei, której stolicą jest Wuhan – władze tego miasta czasowo wstrzymały komunikację miejską, a także z i do Wuhan. Mieszkańcom zalecono, aby nie opuszczali miasta, a podróżnym – omijanie go. W Hongkongu wstrzymano sprzedaż biletów kolejowych do Wuhan. Eksperci twierdzą, że na razie nowy koronawirus nie wydaje się być tak śmiertelnie groźny jak SARS i MERS, ale wirusy mogą czasami przekształcać się przez mutację w formy bardziej niebezpieczne. Inwestorzy czekają tymczasem na popołudniową decyzję Europejskiego Banku Centralnego na zakończenie pierwszego w tym roku posiedzenia w sprawie polityki monetarnej w strefie euro. „Wynik posiedzenia EBC nie będzie zaskakujący – stabilizacja parametrów polityki pieniężnej – gdyż rozwój sytuacji w europejskiej gospodarce jest zgodny z oczekiwaniami banku. W centrum uwagi będzie pierwszy od 2003 strategiczny przegląd narzędzi banku centralnego” – piszą w nocie analitycy PKO Bank Polski. Z pola widzenia rynków nie schodzi sytuacja polityczna we Włoszech, gdzie w środę szef MSZ Luigi Di Maio ogłosił, że rezygnuje z funkcji politycznego lidera Ruchu Pięciu Gwiazd. To rezultat wewnętrznych napięć i podziałów w antysystemowym ruchu, którego szeregi opuszczają kolejni niezadowoleni parlamentarzyści. Minister finansów Włoch Roberto Gualtieri powiedział w wywiadzie przy okazji Światowego Forum Ekonomicznego w Davos, że dymisja Di Maio z funkcji szefa Ruchu Pięciu Gwiazd nie wpłynie na działania włoskiego rządu. „To, co się stało, to tylko zmiana kierownictwa partii, która nie zmienia swojego stanowiska wobec rządu” – wskazał szef resortu finansów Włoch. „Di Maio pozostanie ministrem spraw zagranicznych, a partie tworzące rząd stwierdziły, że są mocno zaangażowane w utrzymanie stabilności rzą Czytaj dalej