Kategoria «Waluty»

Znalezisko: Zobaczcie jak TVP…

Znalezisko: Zobaczcie jak TVP tłumaczy swoim widzom wysokie pensje dyrektorów w NBP Niezwykłe piruety, zaskakujące zwroty akcji i to co lubimy najbardziej: czyli intelektualne fikołki w wykonaniu dziennikarzy TVP. Polecam XD #neuropa #tysiacurojenniezaleznychmediow #gospodarka #polityka #finanse Czytaj dalej

DZIEŃ NA FX: FI: Kurs USD: PLN może dalej spadać; rentowności z potencjałem do wzrostów

psav zdjęcie główne”Informacje płynące z konferencji po posiedzeniu RPP nie wpływają na wycenę złotego, który w relacji do euro w najbliższym czasie będzie utrwalał wahania w przedziale 4,29-4,31. Ciekawiej wygląda sytuacja na USD/PLN, który może zejść jeszcze niżej wskutek relatywnej słabości dolara wynikającej w znacznej mierze ze zmian w dotychczasowej ścieżce podnoszenia stóp procentowych przez Fed” – powiedział PAP Biznes Mateusz Sutowicz, analityk Banku Millennium. Rada Polityki Pieniężnej na środowym posiedzeniu pozostawiła stopy procentowe NBP na niezmienionym poziomie, referencyjna stopa procentowa NBP wynosić będzie nadal 1,50 proc. w skali rocznej. Decyzja ws. stóp procentowych jest zgodna z konsensusem PAP – wszyscy ankietowani wcześniej przez PAP Biznes ekonomiści (20) oczekiwali, że na styczniowym posiedzeniu RPP utrzyma dotychczasowy poziom stóp procentowych NBP. Prezes Glapiński powiedział na konferencji, że inflacja w horyzoncie projekcji DAE NBP będzie o wiele niższa i nie przekroczy celu inflacyjnego. RYNEK DŁUGU W czwartek Ministerstwo Finansów przeprowadzi aukcję sprzedaży obligacji. We wtorek MF podało w komunikacie, że na przetargu 10 stycznia zaoferuje obligacje OK0521, PS0424, WZ0524, WS0428, WZ0528, za 3-6 mld zł. „Na jutrzejszym przetargu Ministerstwo Finansów nie powinno mieć problemów z uplasowaniem papierów o wartości 6 mld zł a więc w okolicy górnych widełek. Po aukcji możemy zbliżyć się do 40 proc. finansowania potrzeb pożyczkowych na ten rok” – powiedział Sutowicz. Ministerstwo Finansów podało w środę w komunikacie, że ma sfinansowane ok. 34 proc. potrzeb pożyczkowych na 2019 rok. „Obecne poziomy rentowności będące wciąż pokłosiem ruchów grudniowych mają pole do odreagowania spadków z końca poprzedniego roku” – dodał analityk. Na rynkach bazowych rentowność amerykańskiej dziesięciolatki wynosi 2,73 proc. (+2 pb), niemieckiej zaś oscyluje w okolicy 0,23 proc. (-1 pb). środa środa wtorek 16.55 9.20 16.40 EUR/PLN 4,2976 4,3003 4,3006 USD/PLN 3,7299 3,7518 3,7616 CHF/PLN 3,8237 3,825 3,8309 EUR/USD 1,1522 1,1462 1,1433 DS1020 1,42 1,44 1,43 PS0424 2,28 2,31 2,29 WS0428 2,84 2,85 2,84 Czytaj dalej

Złoty może lekko się dziś umocnić niezależnie od wyników posiedzenia RPP

psav zdjęcie główneWydarzeniem dnia na polskim rynku walutowym jest posiedzenie RPP. Nie powinno ono jednak przynieść najmniejszych zmian w retoryce Rady, przez co jego ostateczny wpływ na złotego będzie ograniczony. Obserwowany w grudniu spadek wskaźnika inflacji w Polsce z 1,3 do 1,1 proc., Rada prawdopodobnie potraktuje jako potwierdzenie słuszności prowadzonej przez siebie polityki monetarnej. „Ustawa prądowa” zapewnia jej dalszy komfort działania, aczkolwiek same komentarze odnośnie skutków tej ustawy i kształtowania się inflacji w przyszłości mogą dla rynku być ciekawe. Grudniowy recesyjny odczyt indeksu PMI dla przemysłu, przy wciąż dobrych danych o produkcji, sprzedaży i bezrobociu, Rada powinna potraktować jako spodziewany sygnał spowolnienia gospodarczego, ale niezagrażający przyjętemu scenariuszowi bazowemu. Tym bardziej, że silne hamowanie niemieckiej gospodarki, nie przekłada się (jeszcze?) negatywnie na procesy gospodarcze w Polsce. Mając to wszystko na uwadze, retoryka Rady nie powinna się zmienić, dalej pozostając mocno gołębia. Stąd też nie tylko w tym roku, ale również w roku 2020 podwyżki stóp procentowych w Polsce prawdopodobnie nie będzie. Posiedzenie RPP, jakkolwiek będzie ograniczać zmienność na złotym, pozostanie bez większego wpływu na niego. To oznacza, że podobnie jak we wtorek, notowania będą w głównej mierze kształtowane przez nastroje na rynkach globalnych i zachowanie EUR/USD. O godzinie 07:30 za euro trzeba było zapłacić 4,2960 zł, czyli tyle samo co wczoraj na koniec dnia, gdy waluta ta w sposób nieudany próbowała się umocnić, zbliżając się do 4,31 zł. Dolar taniał o 0,8 gr i kosztował 3,7475 zł, po tym jak we wtorek podrożał o 1,2 gr. Kurs EUR/PLN od ponad miesiąca pozostaje w trendzie bocznym ograniczonym od dołu przez poziom 4,27 zł, a od góry przez 4,31 zł.  Konsolidacja ta jest elementem znacznie dłuższego, bo już prawie półrocznego, trendu bocznego w przedziale 4,26-4,34 zł. Na tę chwilę brak jest na wykresie sygnałów mogących sugerować, że ten układ sił szybko ulegnie zmianie. W trendzie bocznym poruszają się też notowania dolara w relacji do złotego. Jest on jednak nieco szerszy niż w przypadku euro. Od prawie dwóch miesięcy kurs USD/PLN waha się w przedziale 3,73-3,81 zł. Układ sił na wykresie, zbieżny zresztą z sugestiami płynącymi z wykresu EUR/USD, sugeruje osłabienie dolara w najbliższych tygodniach. To zapowiadałoby przyszłe pokonanie poziomu 3,73 zł i spadek poniżej 3,68 zł, gdzie znajdują się pierwsze liczące się wsparcia. Czytaj dalej

Chiny są niebezpiecznie uzależnione od zadłużenia w dolarach [OPINIA]

psav zdjęcie główneWedług oficjalnych danych niespłacone zadłużenie zagraniczne Chin wynosi 1,9 biliona dolarów. Jak na gospodarkę wartą 13 bilionów, nie jest to dużo. Ale skupiając się na tej liczbie możemy znacząco nie docenić ukrytego w niej niebezpieczeństwa.Zadłużenie krótkoterminowe, jak czytamy w oficjalnych danych, stanowiło we wrześniu 62 proc. całkowitego zadłużenia , co oznacza, że termin przedłużenia pożyczek na 1,2 biliona dolarów minie w tym roku. Równie niepokojące jest tempo zwiększania się długu – całkowita wartość zadłużenia zagranicznego wzrosła przez ostatni rok o 14 proc., a od początku 2017 roku o 35 proc.Zadłużenie zewnętrzne nie jest już mało znaczącym ułamkiem rezerw walutowych Chin, które pod koniec listopada wynosiły ponad 3 biliony dolarów, niewiele więcej niż dwa lata wcześniej. Krótkoterminowy dług zagraniczny zwiększył się do 39 proc. rezerw w porównaniu do 26 proc. w marcu 2016 r.Ale prawdziwy obraz sytuacji może być bardziej niebezpieczny. Zadłużenie zewnętrzne Chin zostało oszacowane na 3-3,5 biliona dolarów w sierpniowym raporcie Daiwa Capital Markets. Oznacza to, że całkowite zadłużenie zagraniczne może być oficjalnie zaniżone o nawet 1,5 biliona dolarów, jeśli weźmie się pod uwagę pożyczki z centrów finansowych w Hongkongu, Nowym Jorki i na Karaibach, które nie są wliczane do oficjalnych raportów.Okoliczności zmieniają się na niekorzyść Chin. Tamtejsze firmy rzuciły się na pożyczki w dolarach, kiedy spread pomiędzy chińskimi a amerykańskimi stopami procentowymi wynosił od 3 do 5 proc., a juan miał się wzmacniać. Pożyczki zagraniczne były tańsze i dawały dodatkową korzyść prawdopodobnych zysków na kursie wymiany. Teraz spread oficjalnego oprocentowania zmalał prawie do zera, a juan przez większość zeszłego roku tracił na wartości. Refinansowanie zadłużenia w dolarach stało się trudniejsze i bardziej ryzykowne.Polityka Pekinu dodatkowo pogorszyła sprawę gromadzenia się długu zagranicznego. Żeby promować inicjatywę pasa i szlaku, kluczowy projekt w polityce zagranicznej prezydenta Xi Jinpinga, Chiny zaciągają kredyty w dolarach na rynkach międzynarodowych i udzielają pożyczek na całym świecie na wszystko od linii kolejowych w Kenii po business parki w Pakistanie.Ponieważ na ten i kolejny rok przypada szczyt zapadalności zadłużeń, Chiny muszą stawić czoła perspektywie presji w kwestii finansowania dolarowego. Chińskie firmy, żeby spłacić zadłużenie w dolarach, będą musiały albo skorzystać z rezerw walutowych banku centralnego (na co Pekin raczej nie pozwoli), albo kupić dolary na rynkach międzynarodowych. To stworzy kolejne problemy. Hongkong ma tylko 617 miliardów juanów (90 miliardów dolarów) depozytów zagranicznych w renminbi, za które można kupić dolary. Gdyby Chiny miały zmusić firmy prywatne do przeniesienia zadłużenia do kraju, wymagałoby t Czytaj dalej

Pijcie ze mną kompot! 3 lata…

Pijcie ze mną kompot! 3 lata temu kończyłem prace na magazynie(pracowałem tam 3 lata, ze średnią wypłatą ~1750 zł). Dzisiaj jako lvl 26 właśnie dostałem potwierdzenie stawki 12500 netto + VAT na B2B. 3 lata temu marzyłem o 2.5k netto ( ͡° ͜ʖ ͡°) #wygryw #pracbaza #finanse #chwalesie Czytaj dalej