Kategoria «Waluty»

Tak źle z bitcoinem nie było od połowy listopada

psav zdjęcie główneSpadek ceny, nawet poniżej 5,8 tys. dolarów, z jednej strony wywołuje analogię do sytuacji z połowy listopada ub. r. Wtedy także bitcoin kosztował mniej niż 6 tys. dol. Tyle że zaraz po tym zaczął się czas astronomicznych wręcz wzrostów, który osiągnął apogeum w grudniu, zdobywając szczyt na poziomie 20 tys. dol. Powtórka z historii raczej wykluczona Dziś szanse na powrót gigantycznej wzrostowej wydają się mocno ograniczone, chociaż oczywiście na rynku cechującym się ogromnymi wahaniami niczego nie należy kategorycznie wykluczać. Jednak blisko siedem miesięcy temu w przededniu wspomnianych wzrostów obrót systematycznie wzrastał, podczas gdy obecnie systematycznie spada. Według serwisu Coinmarketcap – dzienny obrót operacji w bitcoinach 28 czerwca wyniósł ok. 3,5 mld dolarów, a w kilku poprzednich dwóch dniach był nawet jeszcze mniejszy. W samym czerwcu odnotowano tylko pięć dni, kiedy wartość dziennego obrotu przekraczała 5 mld dol. Tymczasem w maju zdarzyło się tylko pięć dni, w których obrót spadł poniżej 5 mld dol. Jeżeli popatrzymy jak obrót kształtował się na początku roku – to w styczniu średnio dziennie wynosił 13,4 mld dol. Natomiast w okresie szczytów ceny bitcoina, czyli w grudniu ub. r., przekraczał w niektórych dniach 20 mld dol. Pomiędzy zakazem reklam i zamykaniem giełd Mnoży się liczba czynników, które mogą powodować spadek wartości obrotu. Rynkowi kryptowalut na pewno nie pomagają informacje o atakach hakerskich i kradzieżach, w których straty liczy się w milionach dolarów. Destrukcyjnie mogą działać także zakazy reklam na platformach internetowych o światowym zasięgu, zamknięcia kolejnych dużych giełd czy też wprowadzanie i zaostrzanie regulacji obrotu kryptowalutami przez niektóre kraje. Chociaż akurat wpływ tych ostatnich w dłuższej perspektywie czasowej może działać pozytywnie, o ile regulacje przyczynią się do zwiększenia bezpieczeństwa i powszechniejszego wykorzystania kryptowalut. W krótkim terminie, zważywszy na sentyment rynkowy, wpływ nowych regulacji może być negatywny. A oszust robi swoje Spadające ceny i obroty nie przeszkadzają przestępcom. Podczas konferencji “Crypto Evolved” w Nowym Jorku, Kyle Armstrong, agent specjalny FBI, powiedział w środę, że Biuro ma obecnie otwartych 130 spraw przestępczych powiązanych z kryptowalutami. I choć to tylko kropla w morzu wszystkich spraw (których są tysiące), Armstrong powiedział, że FBI obserwuje wzrost przestępstw z użyciem kryptowalut, a szczególnie przypadków wymuszeń. Jak stwierdził Armstrong, sama agencja pozostaje neutralna wobec kryptowalut. Technologia, która leży u podstaw większości z nich, umożliwia nawet łatwiejsze wyśledzenie przepływów kryptowalut niż gotówki. Jednak anonimowość stron transakcji może stanowić duży problem w prawnych dochodzeniach. Przyszłość w przejrzysto Czytaj dalej

Grecja nadal w kłopotach. MFW: „Długoterminowa perspektywa pozostaje niepewna”

psav zdjęcie główneAteny i ich europejscy partnerzy uzgodnili w zeszłym tygodniu pakiet przedsięwzięć, mających ułatwić Grecji bezproblemowe wyjście z programu pomocowego. W ocenie MFW poprawiło to średnioterminową perspektywę zdolności obsługi zadłużenia, ale „długoterminowa perspektywa pozostaje niepewna”. W ocenie MFW europejskie założenia dotyczące przyszłego wzrostu gospodarczego Grecji są „bardzo ambitne”. Fundusz ostrzegł, że fakt, iż program reform w Grecji, mający na celu zwiększenie efektywności sektora publicznego oraz otwarcie rynku pracy, nie został ukończony, będzie przeszkodą dla szybszego wzrostu gospodarczego. MFW przewiduje dla Grecji 2 proc. wzrostu gospodarczego w tym roku i 2,4 proc. w przyszłym roku. Porozumienie Grecji z eurogrupą, podpisane w nocy z 21 na 22 czerwca w Luksemburgu, przedłuża o 10 lat termin spłaty pożyczek z drugiej tury pomocy (obecnie termin spłaty wynosi średnio 32 i pół roku) i przedłuża o 10 lat – z 2023 do 2033 roku termin, w którym Grecja powinna zacząć spłacać te kredyty wraz z odsetkami. Ponadto przewiduje wypłatę 15 mld euro z ostatniej transzy pożyczki, co sprawi, że bufor finansowy wzrośnie do 24,1 mld euro, co pozwoli Grecji na pokrycie wydatków w ciągu 22 miesięcy bez potrzeby poszukiwania środków na rynkach. Porozumienie przewiduje, że Grecja powinna wypracowywać nadwyżkę pierwotną w budżecie przez najbliższe 42 lata. Ostatnia transza środków (15 mld euro) połączona z wcześniejszymi rezerwami ma pomóc utworzyć wynoszący 24 mld euro bufor finansowy, dzięki któremu Grecy mogliby – w razie potrzeby – spłacać swoje zobowiązania przez kolejne dwa lata po zakończeniu programu pomocowego. Taki bufor ma zapewnić łagodne wejście Grecji na rynek, gdzie kraj ten będzie pożyczać środki już na zasadach komercyjnych. Ponadto Ateny w ramach restrukturyzacji zadłużenia dostaną kolejne wydłużenie okresu spłaty pożyczek z Europejskiego Instrumentu Stabilności Finansowej (EFSF), czyli utworzonego w 2010 roku tymczasowego instrumentu mającego zapewniać finansowanie dla Grecji, ale też Irlandii czy Portugalii. Kredytodawcy wydłużyli czas spłaty pożyczek o wartości blisko 100 mld euro o kolejne 10 lat. Dzięki czemu pierwszych płatności Ateny będą musiały dokonać dopiero w 2033 roku. W zamian greckie władze zobowiązały się do utrzymywania wynoszącej 3,5 proc. PKB nadwyżki pierwotnej w budżecie, czyli bez kosztów obsługi długu, do 2022 roku i później. Następnie Grecja ma zagwarantować, że jej zobowiązania fiskalne „będą w zgodzie z unijnymi ramami”. Analizy Komisji Europejskiej sugerują, że oznacza to nadwyżkę pierwotną w wysokości średnio 2,2 proc. PKB w okresie od 2023 do 2060 roku. >>> Czytaj też: Czy dług Italii to już problem całej Europy? Włoska gospodarka jest 10 razy większa od greckiej Czytaj dalej

DZIEŃ NA RYNKACH: Giełdy w Europie rosną, euro zyskuje, kończy się burzliwy kwartał

psav zdjęcie główneEuro zyskuje 0,6 proc. do 1,1639 USD. Nad ranem z czwartku na piątek po prawie 9 godzinach rozmów unijni liderzy porozumieli się w sprawie wniosków ze szczytu dotyczącym migracji. O porozumieniu poinformował szef RE Donald Tusk. „Liderzy 28-krajów porozumieli się na unijnym szczycie ws. wniosków ze szczytu, w tym migracji” – napisał na Twitterze szef RE Donald Tusk. Niemiecka kanclerz Angela Merkel stwierdziła, że to dobry znak, iż przywódcom UE udało się znaleźć na szczycie wspólny język ws. migracji, ale głębokie podziały w tej kwestii utrzymują się nadal wśród państw członkowskich. Satysfakcję z zawartego porozumienia wyraził prezydent Francji Emmanuel Macron. Podkreślił, że udało się to dzięki wspólnej „europejskiej współpracy” przywódców. Dodał, że „28-ka” zgodziła się, co do potrzeby posiadania w Europie specjalnych centrów, w których zarządzano by migracją. Inwestorzy analizują opublikowane do tej pory wskaźniki makro. Sprzedaż detaliczna w Niemczech w V spadła o 2,1 proc. mdm, a analitycy spodziewali się spadku o 0,5 proc. W ujęciu rdr sprzedaż spadła o 1,6 proc., a oczekiwano wzrostu rdr o 1,9 proc. Z kolei w czerwcu nastroje brytyjskich konsumentów pogorszyły się – wskaźnik zaufania wyniósł -9,0 pkt. wobec -7,0 pkt. poprzednio – podał GfK NOP Ltd. Analitycy spodziewali się -7,0 pkt., bez zmian. W Japonii poprawa na rynku pracy – stopa bezrobocia w maju wyniosła 2,2 proc. wobec 2,5 proc. miesiąc wcześniej. Analitycy oczekiwali wskaźnika na poziomie 2,5 proc. Wkrótce gracze rynkowi poznają ważny wskaźnik z Niemiec – stopę bezrobocia w czerwcu, o 10.30 brytyjski PKB w I kw., a o 11.00 szacunki inflacji w VI w strefie euro. O 14.30 pojawi się informacja o wydatkach i dochodach Amerykanów w maju i deflator PCE w USA w maju. O 15.45 inwestorzy poznają wskaźnik aktywności managerów w USA w czerwcu w okręgu Chicago, a o 16.00 wskaźnik zaufania konsumentów w USA w czerwcu, podawany przez Uniwersytet Michigan. Na razie inwestorzy szukają powodów do zadowolenia na koniec „nieszczęsnego” kwartału, w którym pełno było napięć, stresów, eskalacji napięcia w światowym handlu i ryzyk politycznych. Poniżej indeksy w Europie – godz. 09.25 Indeks Kraj Wartość (pkt.) 1D (%) 1W (%) Euro Stoxx 50 Strefa euro 3404,83 1,17 -1,07 DAX Niemcy 12303,89 1,04 -2,19 FTSE 100 W.Brytania 7689,11 0,96 0,09 CAC 40 Francja 5338,69 1,20 -0,90 IBEX 35 Hiszpania 9718,50 1,35 -0,75 FTSE MIB Włochy 21730,82 1,39 -0,72 Czytaj dalej

DZIEŃ NA FX: FI: PLN z szansą na umocnienie; plan podaży SPW na III kwartał

psav zdjęcie główneW opinii analityków, poprawa nastrojów rynkowych ma przełożenie na umocnienie złotego. „Kurs EUR/PLN walczy obecnie o przełamanie bariery 4,3480. Apetyt na ryzyko wzmacnia między innymi wypracowanie porozumienia – po całonocnych rozmowach – przez przywódców Unii Europejskiej w sprawie imigrantów. Kontynuację umocnienia euro mogą zapewnić dzisiejsze dane – przede wszystkim publikacja inflacji HICP w strefie euro (godz. 11.00 – PAP). W przypadku silniejszego od oczekiwań przyspieszenia wskaźnika może wpłynąć na kontynuację umocnieniu wspólnej waluty, choć w niewielkim stopniu. Dla krajowego rynku długu wydarzeniem dnia będzie publikacja planu podaży na trzeci kwartał” – napisali w porannym biuletynie analitycy Banku Millennium. Nad ranem z czwartku na piątek po prawie 9 godzinach rozmów unijni liderzy porozumieli się w sprawie wniosków ze szczytu dot. migracji. Przywódcy uzgodnili, że w państwach UE powstaną centra kontroli migrantów, a poza „28” – ośrodki do wysadzania uratowanych na morzu ze statków. Uchodźcy z centrów zlokalizowanych w UE w krajach, które dobrowolnie się na to zgodzą, będą podlegali relokacji do innych państw. Nie będzie jednak żadnych kwot, a rozdział będzie się odbywał na zasadzie dobrowolności. Zdaniem ekspertów Raiffeisen Polbanku, ograniczoną zmienność na złotym mogą wspierać oczekiwanie na przyszłotygodniowe dane z polskiej gospodarki. „Zakładając ograniczony potencjał do dalszej zwyżki eurodolara na dzisiejszej sesji kurs EUR/PLN powinien utrzymać się w przedziale 4,35-4,3670. Zmienność kursu ograniczać może też oczekiwanie na poniedziałkowe odczyty PMI i inflacji” – napisali. Ekonomiści mBanku zwracają uwagę, że ewentualne umocnienie złotego rozpatrywać należy w kategoriach korekty spadkowej kursu EUR/PLN. „Umocnienie euro oznacza koszykowo lekko słabszego dolara, co stanowi krótkoterminowe wsparcie dla PLN. Zmniejszenie awersji do ryzyka również powinno przynajmniej tymczasowo pomóc polskiej walucie. Percepcja niższego ryzyka to jednak również i wyższe stopy wolne od ryzyka, a na tym polu w najbliższym czasie dochodzić będzie do rozszerzenia realnego dysparytetu. Reasumując, ewentualne umocnienie złotego podczas dzisiejszej sesji będzie miało raczej tylko charakter korekcyjny” – napisali. W piątek Ministerstwo Finansów opublikuje plan podaży obligacji skarbowych na III kwartał. „Dzisiaj inwestorzy zwrócą uwagę na plan emisji SPW na III kwartale 2018 roku, w tym szczegóły oferty na lipiec. W najbliższym miesiącu będzie miał miejsce transfer środków z wykupu serii PS0718 o wartości nominalnej 11,8 mld PLN oraz płatności odsetkowe (5,3 mld PLN). Sądzimy w związku z tym, iż w lipcu zostaną prawdopodobnie przeprowadzone dwie aukcje – regularna oraz zamiany” – napisali w raporcie a Czytaj dalej

Frankowicze chcą od marszałka poddania pod głosowanie wniosku o powołanie komisji śledczej

psav zdjęcie główneStowarzyszenie Stop Bankowemu Bezprawiu wysłało apel do marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego z prośbą o poddanie pod głosowanie projektu uchwały w sprawie powołania Komisji Śledczej, która ma zbadać „zachowania organów władzy publicznej, organów nadzoru finansowego i Narodowego Banku Polskiego, (…) w latach 2006-15, w przedmiocie oceny legalności zawartych umów kredytów indeksowanych i denominowanych do obcych walut oraz zabezpieczenia sytuacji polskiego sektora bankowego przed negatywnymi skutkami wahań kursu franka szwajcarskiego względem złotówki” – poinformowało SBB w czwartkowym komunikacie. Stowarzyszenie zwraca uwagę, iż projekt uchwały został złożony 3 listopada 2017 r. i do dnia dzisiejszego nie został poddany pod głosowanie. Autorzy komunikatu uważają, że rząd powinien „sprawę ludzi pokrzywdzonych przez banki potraktować z tą samą uwagą, co priorytetową kwestię śmieci”. SBB przekonuje, że „afera frankowa” w skutkach „jest większa niż afera GetBack czy AmberGold”. Prezes SBB Arkadiusz Szcześniak powiedział PAP, że jedną z przesłanek do powołania komisji śledczej są informacje, przekazane w ubiegłym tygodniu przez Komisję Nadzoru Finansowego w odpowiedzi na pismo wicemarszałka Sejmu Stanisława Tyszki. Z tych danych KNF wynika bowiem, że w latach 2008-2017 banki wypowiedziały 26,5 tys. kredytów mieszkaniowych w walucie obcej, w tym w 2017 roku takich umów było 2,4 tys. „Wynika z tego, że nie jest prawdą to, co mówił podczas obrad podkomisji sejmowej prezes ZBP Krzysztof Pietraszkiewicz, zaniżając liczbę wypowiedzianych umów” – zaznaczył Szcześniak. Ponadto, dodał prezes SBB, te 26,5 tys. umówi wypowiedziane było w większości z użyciem niekonstytucyjnych przepisów o Bankowym Tytule Egzekucyjnym. Szcześniak przyznał, że zdaje sobie sprawę, iż wniosek na razie nie jest rozpatrywany, bo w tej sprawie nie ma „woli politycznej. „Wystosowaliśmy jednak ten apel, aby marszałek wiedział, że o sprawie nie zapomnimy, a jeżeli wniosek nie zostanie rozpatrzony do końca kadencji, wyborcy to zapewne wezmą pod uwagę” – powiedział. Prezes SBB skomentował też kwestie wyroku sądu w Katowicach, który całkowicie unieważnił jedną z kredytowych umów frankowych, zawartych przez kredytobiorcę z ING Bankiem Śląskim, z powodu niewłaściwego zastosowania przez bank klauzuli waloryzacyjnej – klient nie znał bowiem – co ustalił sąd – zasad ustalania kursów przez bank. O wyroku poinformował czwartkowy „Puls Biznesu”. Według Szcześniaka oznacza to, że wszyscy posiadacze kredytów frankowych w tym banku mają szanse na podobne wyroki, bo „wszystkie umowy zawierane przez ten bank wyglądały bardzo podobnie”. Czytaj dalej

Eksperymenty przeprowadza się…

Eksperymenty przeprowadza się na studentach, bo jest ich dużo i na szczurach, bo są inteligentne. Ja jako przedstawiciel tej pierwszej grupy byłem ofiarą pewnej szczególnej innowacji dydaktycznej, która w założeniu miała mnie przygotować do odważnego tworzenia nauki. Jestem studentem ekonomii, lvl 20. Miałem dzisiaj egzamin ustny z makroekonomii na pewnej renomowanej uczelni Rzeczpospolitej Polskiej. Wszedłem do sali nieśmiało trzymając w dłoniach indeks. Wykładowca powitał mnie, a następnie kazał mi założyć okulary i zaczesać włosy do tyłu. Sam zaś przykleił sobie do twarzy końcówkę od zmiotki, po czym wyjebał mi gonga w ryj i krzyknął „ty chuju płace są lepkie”. W mig zrozumiałem, co mnie czeka. Moje przebranie miało mnie upodobnić do wielkiego przedstawiciela Austriackiej Szkoły Ekonomii Friedricha von Hayeka, zaś moim oponentem był sam John Maynard Keynes, który swoimi interwencjonistycznymi teoriami wydłużył czas trwania Wielkiego Kryzysu do czterech lat, a następnie doprowadził do stagflacji w latach 70. Począłem szkicować pionową krzywą zagregowanej podaży przy tablicy, podczas gdy profesor kopał mnie i próbował wyrwać mi kredę z dłoni. W momencie gdy chciał złapać mnie za wąsa zirytowałem się i krzyknąłem, że jego mnożniki ssą, powaliłem go na ziemię i napisałem mu na czole równanie ilościowe Fishera. Profesor był pełny podziwu dla moich umiejętności bronienia prawd ekonomicznych i z radością wpisał mi 5+. Kiedy wychodziłem zerknąłem, jak idzie drugiemu studentowi, który miał minutę, żeby jako Richard Cantillon obronić swój esej „O ogólnych rozważaniach nad naturalnymi prawami handlu” jednocześnie uwalniając się z płonącej sali. Dostał 4, bo chociaż poprawnie opisał całą teorię, to miał lekkie poparzenia trzeciego stopnia. #ekonomia #gospodarka #finanse #studbaza #pasta Czytaj dalej

Dwa słowa o emeryturze….

Dwa słowa o emeryturze. Jeśli mieszkasz w państwie w którym rodzin się więcej dzieci niż umiera ludzi to bardzo dobrze. Jeśli mieszkasz w państwie, w którym według prognoz za 20 i więcej lat będzie rodziło się więcej dzieci niż umiera to jeszcze lepiej. Jeżeli mieszkasz w państwie, który jest stabilny politycznie to super. A jeszcze lepiej jeżeli masz gwarancję, że to państwo będzie stabilne politycznie i ekonomicznie za 10, 20 a nawet 40 lat. Dodatkowo jeśli masz gwarancję, że za te kilkadziesiąt lat dostaniesz godziwą emeryturę to chyba już nic nie muszę dodawać. No może tyle, że idealnie byłoby gdybyś w nagłym wypadku np. zagrożenia życia mógł wypłacić swoje pieniądze. Wtedy byłoby super. Jeżeli mieszkasz w państwie, który spełnia powyższe wymógi to możesz spać spokojnie. Nie musisz myśleć o emeryturze, starości. Państwo zrobi to dla ciebie, na najwyższym poziomie. Jeżeli jednak nie mieszkasz w takim państwie, a np. w Polsce to radziłbym ci przemyśleć czy nie lepiej oszczędzać samemu. Ja wybrałem fundusz emerytalny, który jest globalny. Fundusz, który bazuje na deflacji. Fundusz w którym nikt nie blokuje moich pieniędzy. Nikt nie będzie żył wiecznie, nie wiadomo czy dożyje się emerytury. W nagłej sytuacji fundusz pozwala mi wypłącić pieniądze. Zwrot to kilka / kilkanaście procent rocznie w perspektywie długo terminowej. Aktualnie nawet kilkaset procent rocznie w perspektywie kilku / kilkunstu lat. Fundusz idealny? Piramida finansowa? Nie. Zwyczajne „lepsze” złoto. Nie ufam ludziom. Oni są nieobliczalni. Dzisiaj podpiszę umową z osobą, która ma uśmiech na ustach, a jutro mi wsadzi nóz w plecy. Dzisiaj polityk mi coś obieca z moich pieniędzy, a jutro je przeżre. Mój fundusz emerytalny wyeliminował człowieka czyli najsłabszy element wszystkich umów, obietnic, systemów. Ludzie korzystają z funduszu nie dlatego, że inni ludzie korzystają. A dokładniej nie człowiek jest tu punktem wyjściowym, tylko technika. I dzięki technice fundusz stał się funduszem globalnym i pozwala mi oszczędzać uczciwie, transparentnie. Pozdrawiam. #emerytura #polska #finanse #oszczedzanie #ekonomia #demografia #bitcoin Czytaj dalej

Euro najdroższe od 1,5 roku. Co to oznacza dla złotego?

psav zdjęcie główneTo co ostatnio możemy obserwować na wykresie par powiązanych ze złotym jest sumą kilku czynników. W ostatnich tygodniach na pierwszy plan wysuwają się konflikty handlowe Stanów Zjednoczonych, które swym zasięgiem objęły już nawet Unię Europejską. Nie bez znaczenia pozostaje też ostrzejsza polityka Rezerwy Federalnej i kolejne problemy z jakimi przychodzi się zmagać państwom europejskim – dodaje analityk Ekantor.pl. Cło za cło Donald Trump nie pozwala odetchnąć polskiej walucie, która początkowo traciła na fali rosnącej awersji do ryzyka związanego z napięciami, do jakich dochodziło na linii USA-Chiny. O ile jednak konflikt pomiędzy Waszyngtonem a Pekinem zdawał się nie dotykać Polski bezpośrednio, o tyle o nakładaniu się cłami pomiędzy UE a USA nie można już tego powiedzieć. W momencie, gdy UE zdecydowała się wprowadzić cła odwetowe na amerykańskie towary, w tym również motocykle, Biały Dom zagroził wprowadzeniem cła na europejskie samochody, których fabryki znajdują m.in. w Polsce. Rynek co prawda może mieć nadzieję, że kolejne doniesienia zza oceanu są jedynie elementem gry prowadzonej przez Trumpa, a jej ewentualnym celem jest przygotowanie gruntu pod negocjacje. Problem tkwi jednak w tym, że najprawdopodobniej żadne rozmowy na temat relacji handlowych pomiędzy stronami sporu nie są planowane. Nie należy także zapominać o charakterze prezydenta USA. Donald Trump już niejednokrotnie udowodnił, że nie jest skory do łatwych ustępstw. I nie pomagają nawet decyzje czy apele tych tych najbardziej zainteresowanych, czyli firm. Harley-Davidson – marka będąca ikoną Ameryki – w obawie o wzrost cen, a co za tym idzie spadek sprzedaży, zaczęła rozważać przeniesienie części produkcji poza USA. Spotkało się to z ostrą reakcją prezydenta, który na Twitterze stwierdził, że to będzie początek końca motocyklowej potęgi. Teraz apel do Trumpa, poparty solidnymi argumentami, wystosunkowały największe koncerny samochodowe. To nie jest czas dla złotego – Niepewność jest argumentem po stronie dolara, w dodatku nie jedynym – podkreśla analityk Ekantor.pl. Rynek wciąż ma na uwadze możliwości banków centralnych i w tym przypadku szala również przechyla się na stronę amerykańską, gdzie w czerwcu doszło do kolejnej podwyżki stóp procentowych. Tymczasem Europejski Bank Centralny najwyraźniej nie spieszy się do wykonania takiego ruchu. Podobnie zresztą jak NBP. Dopełnieniem obrazu pro-dolarowego są problemy z jakimi zmagają się europejskie gospodarki na tle kryzysu migracyjnego. Najpierw trwała bowiem batalia o stworzenie rządu we Włoszech, teraz zaczyna rozmawiać się o trudnościach rządu niemieckiego. – Złoty może mieć problem by w takiej atmosferze zawalczyć o mocniejszą pozycję. W efekcie podrożał nie tylko dolar, którego wartość pokazuje na chwilę obecną 3,76 PLN. Więcej Czytaj dalej

Zbrojeniówka do remontu Coś…

Zbrojeniówka do remontu Coś poszło nie tak. Przemysł obronny, a zwłaszcza firmy Polskiej Grupy Zbrojeniowej, miał być w awangardzie, a jest maruderem narodowej gospodarki. Tak brzmi ocena sytuacji i efektów zmian w latach 2007–2016 w branży zbrojeniowej Polskiej Izby Producentów na rzecz Obronności Kraju. Analitycy Izby wyjątkowo skrupulatnie obnażają w swoim opracowaniu słabości sektora. (…) Autorzy raportu twierdzą, że istnieje wyraźny związek pomiędzy rodzajem własności a wynikami podmiotów polskiego przemysłu obronnego (PPO). Te osiągane przez firmy prywatne okazują się zdecydowanie wyższe, bo spółki są znacznie lepiej zarządzane. Dlatego też grupa firm prywatnych w badanym okresie zwiększyła udział w globalnych przychodach polskiej zbrojeniówki z 36 proc. w 2007 r. do 64 proc. w 2016 r. A w latach 2015–2016 prawie 80 proc. całego krajowego eksportu uzbrojenia wypracowały firmy spoza państwowego sektora – stwierdza raport. Tyle że w ostatnich latach, za rządów obecnej koalicji, warunki rozwoju firm prywatnych na krajowym rynku wyraźnie się załamały. Analitycy upatrują w tym skutków decyzji byłego już szefa MON Antoniego Macierewicza o jednoznacznym ustanowieniu preferencji dla państwowych producentów w zamówieniach wojskowych. Krytykowane w kręgu „prywaciarzy” regulacje faworyzujące PGZ nie zostały zresztą zmienione przez Mariusza Błaszczaka. Artykuł: http://www.rp.pl/Przemysl-Obronny/306269910-Zbrojeniowka-do-remontu.html Znalezisko na wykopie: https://www.wykop.pl/link/4387557/zbrojeniowka-do-remontu/ Źródło grafiki: https://twitter.com/mswierczynski1/status/1011884613923459072 #polska #gospodarka #neuropa #wojsko #finanse #przemyslzbrojeniowy Czytaj dalej