Kategoria «Waluty»

Dzisiaj zabieram was do II…

Dzisiaj zabieram was do II Rzeczypospolitej aby ukazać jak wyglądał proces unifikacji uzbrojenia Wojska Polskiego. Problem był poważany, gdyż Polski nie było 123 lata a po jej powstaniu armia wyglądała jak zbieranina przypadkowych ludzi, każdy inny mundur i każdy inną miał broń. Do tego kolejnym kłopotem był brak przemysłu zbrojeniowego. Dlatego warto przeczytać i dowiedzieć się jak nasi przodkowie poradzili sobie z tym zjawiskiem. Link do znaleziska Wojsko Polskie II RP – unifikacja uzbrojenia strzeleckiego Poniżej wołam osoby, które wyraziły chęć otrzymywania powiadomień o nowych wpisach. Jeśli ktoś chciałby dopisać się do listy, proszę o zostawienie plusa przy przeznaczonym do tego komentarzu pod niniejszym wpisem. Zachęcam również do obserwacji autorskiego tagu #historykon Dodatkowe Tagi: #gruparatowaniapoziomu #qualitycontent #ciekawostkihistoryczne #polityka #wojsko #wojna #armia #iirp #polska #przemysl #gospodarka #sprzetwojenny #strzelectwo #finanse Czytaj dalej

Ustaliliśmy że papierki,…

Ustaliliśmy że papierki, pieniądze, tokeny czy złoto to tylko nośniki wartości. Brawo!TERAZ CZEMU JA WOLĘ BITCOINY NIŻ FIATY I DLACZEGO TY TEŻ POWINIENEŚ? Z tej samej przyczyny dlaczego wszystkie państwa trzymają w rezerwach federalnych złoto!!! Trzymają złoto bo wiedzą że to jedyny nośnik wartości jakiego nikt nie może dodrukować. Więc jest najpewniejszy. Widzicie? Państwa rozumieją jak działa gospodarka i ekonomia ;) A jedyną walutą której nie można dodrukowywać w przeciwieństwie do DOLARÓW, EURO, ZŁ, OBLIGACJI i innych rzeczy jest BITCOIN Rozumiecie? Rządy wiedzą że waluty mogą stracić wartość, być dodrukowywane. ale dobra między sobą wymieniają w oparciou o złoto. I trzymają w nim REZERWY FEDERALNE Teraz jak masz prostego człowiek który tego nie rozumie to mówi: ALE GUPKI CI BITKOJNOWCY PO CO IM TO? LEPSZE SĄ ZŁA ci bitkojnowcy są mądrzy jak rządy i swoje rezerwy federalne też chcą mieć w oparciu o pieniądz którego nikt nie dodrukuje. Że złoto jest trudne do przenoszenia to dlatego mamy BTC które są jak złotoTylko btc nie można dodrukowywać jak złota. Każdą inną walutę można.Mądre rządy mają złoto. A mądrzy ludzie mają BTC.Prościej się nie da. Nie rozumiecie nadal. Trudno, za głupotę się płaci #kryptowaluty #bitcoin #pieniadze #gospodarka #ekonomia #zloto #finanse #banki #takaprawda Czytaj dalej

Głodowe pensje zwykłych Rosjan i pozory mocarstwa

psav zdjęcie główneRok 2018 rozpoczął się bardzo dobrze dla Federacji Rosyjskiej. S&P Global Ratings podwyższył wiarygodność kredytową tego kraju z poziomu śmieciowego do inwestycyjnego. Ropa naftowa jest na ponad trzyletnich szczytach, co daje nadzieje Moskwie na dobry wynik budżetu w kolejnych kwartałach. Pasmem sukcesów można nazwać również działania banku centralnego (CBR). Odpowiednia polityka władz monetarnych prowadzona od kryzysu na rynku surowców i panicznej wyprzedaży rubla przynosi wymierne rezultaty. Inflacja spadła do poziomu 2,2 proc. w lutym, podczas gdy w 2015 r. przekraczała 16 proc. Również lokalna waluta stabilizuje się we względnie wąskim przedziale wahań. Jakie więc można mieć zarzuty do rosyjskiej gospodarki? Surowcowy narkotyk Podstawowym problemem Rosji jest bardzo poważne uzależnienie od surowców. Według danych w CBR przez trzy kwartały 2017 r. Federacja Rosyjska wyeksportowała towary o wartości 250 miliardów dol. Ok. 150 mld stanowiły jednak surowce energetyczne – ropa naftowa, gaz, produkty rafineryjne. Bez dopalacza w postaci sprzedaży za granicę bogactw naturalnych zamiast 22 mld dol. nadwyżki na rachunku obrotów bieżących w tym okresie wystąpiłby gigantyczny deficyt. Warto zauważyć, że ok. jedną trzecią budżetu państwa generują wpływy związane z wydobyciem gazu czy ropy naftowej. Gdyby nie dochody związane z eksploatacją surowców, to według rosyjskiego ministra finansów Antona Siluanova, cytowanego przez agencję TASS, deficyt budżetu federalnego wyniósłby 7,9 proc. PKB w 2017 r. Opracowania MFW (np. Country Report dla Rosji z 2017 r.) pokazują, że bez wpływu z surowców deficyt w latach 2009-2015 przekraczałby średnio 10 proc. PKB rocznie. Samo wydobywanie czy eksport ropy bądź gazu nie jest rzecz jasna niczym złym. Problem w tym, że bieżące wpływy są natychmiast „przejadane”, a nie inwestowane jak np. w Norwegii. Nie widać także, by Rosja budowała potencjał ekonomiczny w kraju. W rezultacie większe turbulencje na rynku surowców od razu przekładają się na ogólną kondycję gospodarki. Przez ostatnie 15 lat nie zrobiono praktycznie niczego, by ją zdywersyfikować. Gospodarka w rękach państwa Oficjalne statystki pokazują, że zadłużenie państwa w relacji do PKB wynosi tylko 11,8 proc. To jeden z najniższych wyników na świecie. Problem polega na tym, że ten dług nie obejmuje podmiotów powiązanych kapitałowo z państwem. W opracowaniu MFW z maja 2014 r. „Russian Federation Fiscal Transparency Evaluation” możemy przeczytać, że jest „ponad 30 tys. powiązanych bądź kontrolowanych przez rząd przedsiębiorstw, których łączne zobowiązania wynoszą co najmniej 85 proc. PKB, a nie zostały one ujęte w żadnym raporcie fiskalnym”. Tak znaczny udział państwa w gospodarce nie tylko utrudnia konkurencję, ale faktyczne oszacowanie kondycji kraju. Niewykluczone, że był to jeden z Czytaj dalej

Złoty i rentowności krajowych SPW prawdopodobnie stabilne do końca tygodnia

psav zdjęcie główne”Dziś niewiele dzieje się na kursie walutowym. Widać, że złoty oparł się wyprzedażom na giełdach w Azji czy USA (…). Dziś złoty nawet się trochę umocnił na fali poprawy apetytu na ryzyko w ostatnich dniach po tym, jak okazało się, że Amerykanie będą negocjować z Chińczykami sprawę ceł, co trochę oddaliło groźbę wojny handlowej” – powiedział Marcin Luziński, ekonomista BZ WBK. Zdaniem ekonomisty, najbardziej prawdopodobnym scenariuszem do końca tygodnia jest stabilizacja złotego w okolicach obecnie notowanych poziomów. „Tydzień przedświąteczny z reguły charakteryzuje się już spadającą płynnością rynku (…). Czynnikiem, który ewentualnie mógłby mieć jakiś wpływ na złotego są rozmowy polskiego rządu z Komisją Europejską. Rząd podjął pewne działania, które mają na celu wyjście naprzeciw oczekiwaniom KE co do ustaw w sprawie sądownictwa czy Trybunału Konstytucyjnego” – powiedział Luziński. „Gdyby pojawiła się wypowiedź przedstawiciela KE, to mogłoby w jakiś sposób złotego umocnić” – dodał. „Jest poważna szansa na porozumienie” – powiedział premier Mateusz Morawiecki w wywiadzie dla wPolityce.pl., pytany o możliwość kompromisu z KE. Jak dodał, szanse na porozumienie ocenia na 65-70 proc. „Z kolejnych rozmów z komisarzami wynika duże zrozumienie dla naszej postawy” – zaznaczył. RYNEK DŁUGU „Dziś jest już taki dzień, który zapowiada obraz, jaki może panować na rynku w najbliższych dwóch dniach, które będą bardzo niepłynne (…). Dziś praktycznie nie widzę zmian na krzywej dochodowości” – powiedział Arkadiusz Urbański, analityk rynku długu z Banku Pekao. Jego zdaniem, rentowności krajowych SPW prawdopodobnie pozostaną stabilne do końca tygodnia. „Przez najbliższe dni aż do przyszłego tygodnia raczej nic się nie wydarzy. Przed nami wprawdzie jeszcze publikacja planu podaży długu na drugi kwartał. Niemniej jednak, już od pewnego czasu inwestorzy raczej zdają sobie sprawę, że ta podaż będzie ograniczana” – powiedział. „Ostatnie aukcje pokazały, że MF przed samym przetargiem redukuje ofertę. Kilkakrotnie padały też sygnały ze strony MF, że generalnie podaż w całym roku może być wyraźnie niższa od szacunków, gdyż prawdopodobnie potrzeby pożyczkowe brutto będą mniejsze (…). Myślę, że reakcje będą zatem bardzo spokojne” – dodał. Komunikat w sprawie podaży SPW w kwietniu oraz w II kwartale 2018 r. zostanie ogłoszony 30 marca o godz. 12.00 – podało Ministerstwo Finansów w komunikacie. środa środa wtorek 16.30 9.15 16.00 EUR/PLN 4,2054 4,2116 4,2156 USD/PLN 3,4069 3,3971 3,4044 CHF/PLN 3,5687 3,5826 3,5866 EUR/USD 1,2344 1,2398 1,2383 PS0420 1,49 1,49 1,49 PS0123 2,38 2,37 2,38 WS0428 3,21 3,22 3,22 Czytaj dalej

Chiny robią duży krok w stronę osłabienia dolara i „uwolnienia” juana

psav zdjęcie główneKontrakty na ropę na szanghajskiej międzynarodowej giełdzie energetycznej są pierwszymi instrumentami typu futures, którymi mogą handlować podmioty zagraniczne bez obecności w Chinach. W ubiegłym roku Chiny wyprzedziły USA i stały się największym na świecie importerem ropy. Import pokrywa ponad dwie trzecie chińskiego zapotrzebowania na ten surowiec i według ekspertów będzie dalej rósł.„Fakt, że to juan jest walutą rozliczeniową w handlu futures na ropę, jest bardzo ważny” – powiedział PAP ekspert w dziedzinie gospodarki i energetyki z Pekinu Victor Gao. Ocenił to jako „logiczne i naturalne”, biorąc pod uwagę rosnący import tego surowca do ChRL, a zarazem „absolutnie konieczne” z punktu widzenia chińskiej strategii energetycznej.Według niego wpływy szanghajskiej giełdy będą stopniowo rosły, a w przyszłości coraz więcej kontraktów terminowych na ropę będzie rozliczanych w juanach.„Kontrakty rozliczane w juanach mogą teoretycznie pomóc Chinom uzyskać moc wpływania na ceny i umiędzynarodowić juana, jeśli powstanie dojrzały rynek z dużą aktywnością globalnych inwestorów (…) Ale to zajmie trochę czasu, zanim globalni inwestorzy uznają te kontrakty za punkt odniesienia” – ocenił ekonomista z chińskiej firmy finansowej Orient Securities Shao Yu, cytowany przez hongkoński dziennik „South China Morning Post”.Obecnie najważniejszymi punktami odniesienia dla światowych cen ropy są kontrakty terminowe Brent, którymi obraca się w Londynie, oraz kontrakty terminowe West Texas Intermediate z Nowego Jorku. Oba te instrumenty rozliczane są w amerykańskich dolarach, podobnie jak prawie cały światowy handel ropą naftową.Uruchomienie kontraktów na ropę rozliczanych w juanach jest kolejnym krokiem w stronę umiędzynarodowienia chińskiej waluty. „Chiny są już drugą gospodarką świata, ale ich waluta wciąż nie jest raczej walutą globalną” – powiedział Gao.Dodał, że jeśli USA będą wycofywały się z roli światowego lidera, może to nadwyrężyć pozycję dolara. Aby na świecie upowszechnił się juan, chiński bank centralny powinien znieść wszystkie sztuczne bariery i pozwolić na pełną wymienialność tej waluty oraz jej swobodny przepływ – ocenił.Z Kantonu Andrzej Borowiak>>> Polecamy: Świat bez banknotów i monet? Gotówka nie odejdzie bez walki Czytaj dalej

Dzisiaj widziałem informacje…

Dzisiaj widziałem informacje o AMA z doradcą finansowym ( jakieś ubezpieczenia itp). Chcecie jakieś Q&A lub AMA z aktywnym pośrednikiem kredytowym( hipoteki, gotówki)? Dosyć dobrze ogarniam temat, mam dostępu do ofert większości banków.Mogę pomóc wybrać ofertę rozwiać wątpliwości itp. #banki #kredyt #kredythipoteczny #finanse #ama Czytaj dalej

Ilu z 43 krakowskich widzisz…

Ilu z 43 krakowskich widzisz na zdjęciu? Wyobraźcie sobie, że przychodzicie do szefa z np.podsumowaniem dużego projektu, opowiadacie i snujecie wizje przez 2h wizję, które okażą się ważne dla Waszej firmy. Decyzja jest ważna…tyle, że szef wychodzi na czas Twojej prezentacji, ktoś, jakiś paru menadżerów Cię z grubsza słucha, ale szef wszystkich szefów wraca na koniec. Któryś z menadżerów mu mówi, że ok/nie ok, szef przyklepuje, bądź nie i idzie dalej… ¯_(ツ)_/¯ Dziwna wizja? tak mniej więcej od kilku lat wygląda decydowanie radnych o losach Krakowa i skutkuje to przemowami do pustawej sali. Dyskusje trwają przez całe obrady, ale głosowania są zbiorczo na koniec. Od paru lat przeciwdziałamy takiej praktyce. Z sukcesem, choć tylko chwilowym,bo radni do pomysłu wrócili. o co konkretnie chodzi? + Opowiadamy się przeciwko zbiorczemu głosowaniu wszystkich uchwał na końcu sesji w postaci bloku głosowań. Jesteśmy także przeciwni wszelkim systemom “kombinowanym” polegającym na głosowaniu tylko niektórych uchwał w sposób zbiorczy. Dlaczego zajmujemy się tym tematem? Nasze działania w sprawie bloku głosowań są częścią szerzej zakrojonych działań skierowanych na jakość i jawność lokalnego procesu legislacyjnego. Sprzeciwiamy się blokowi głosowań, ponieważ chcemy dobrego, rozważnie tworzonego prawa i pewności, że nasi reprezentanci naprawdę się starają, by być dobrze zorientowani w materii, w której podejmują decyzje. Uważamy, że wybór sposobu głosowania nie jest wewnętrzną sprawą Rady Miasta. To przecież wybór sposobu, w jaki tworzone jest nasze lokalne prawo. W sprawie tak ważnej z systemowego punktu widzenia mieszkańcy powinni mieć możliwość zabrania głosu. To z kolei powinno być poprzedzone możliwością wysłuchania argumentów za, przeciw i oceny ich zasadności. + Zbiorcze głosowanie wszystkich uchwał na końcu sesji, mimo że wydaje się kwestią czysto techniczną, organizacyjną, ma poważne konsekwencje. 1) Blok głosowań powoduje silne wyludnienie sali przed głosowaniami. 2) Rozdzielenie dyskusji merytorycznej od głosowania sprawia, że mieszkańcy, którzy przychodzą na sesję zabrać głos w ważnej dla nich sprawie, muszą czekać kilka godzin na rozstrzygnięcie tej jednej sprawy. 3) Rada Miasta Krakowa obraduje na sesjach. Stwierdzenie, że Radny ma ważniejsze rzeczy do zrobienia niż obecność na sesji, podważa sens istnienia Rady jako organu kolegialnego i kontrolnego względem Prezydenta. 4) Potrzeba kontaktu z Prezydentem, jego zastępcami i dyrektorami Urzędu nie może dominować nad potrzebą udziału radnych w obradach sesji. 5) Blok głosowań skraca sesję średnio o około 1 godzinę – czyli mniej więcej tyle, ile oszczędza się na przerwach, których w tej formie głosowania, o ile nie są konieczne ustalenia klubowe, w ogóle się nie organizuje. 6) Blok głosowań, wbrew pojawiającym się wypowiedziom c Czytaj dalej

Eksperci: Polskie obligacje nie powinny tracić. Dolar umocni się wobec euro

psav zdjęcie główne”Polska ma duży udział w rynkach długu lokalnego. W indeksach obligacji rynków wschodzących Polska jest jednym z podstawowych członków. Jednocześnie jest ustawiana blisko Niemiec, ze stabilną polityką i stabilną sytuacją makroekonomiczną. To wdzięczny rynek dla inwestorów. Ci, którzy boją się rynków bazowych, bo widzą jaki jest poziom oprocentowania bunda i treasuries i ich nie dotykają, w Polsce mają obligacje z premią do bunda, a jednocześnie z wieloma elementami rynku rozwiniętego” – powiedział Paweł Gołębiewski, zarządzający TFI PZU. „Nie widzę powodu, dla którego premia za ryzyko między poziomem rentowności polskich a niemieckich miałaby się rozszerzać. Widzę raczej czynniki, które tę presję powinny kompresować” – dodał. Zdaniem Gołębiewskiego pierwszych podwyżek stóp proc. przez EBC i RPP należy spodziewać się w połowie 2019 r. „Na razie (podwyżki stóp proc. przez RPP – PAP) to nie jest +story+ dla rynku. Inflacja w Polce do połowy roku ma szanse dotrzeć do 2,5 proc. rdr jak będzie dobrze, ale potem znowu zawróci, bo mamy wysoką bazę z wynikającą ze wzrostu cen żywności w ubiegłym roku” – powiedział. „Mamy premię kredytową, która powinna się zmniejszać i inflację, która nie powinna budzić obaw, więc ten rok nie powinien być tak zły dla obligacji jak można było się spodziewać jeszcze kilka miesięcy temu” – dodał. Zdaniem zarządzających niska inflacja będzie hamowała wzrosty rentowności. „2017 r. miał być rokiem kiedy rentowności zaczną rosnąć, potem 2018 r. miał taki być. Wygląda na to, że wcale to nie jest przesądzone ze względu na brak inflacji. Szczególnie w Polsce na pewno nie mamy co się spodziewać wzrostu rentowności obligacji, przy założeniu, że nie stanie się jakaś katastrofa, albo na rynkach bazowych nie będzie dużych wzrostów rentowności” – powiedział Grzegorz Zatryb, główny strateg Skarbiec TFI. Zbigniew Jakubowski, wiceprezes Union Investment TFI ocenia, że obawy o inflację, które spowodowały wzrosty rentowności na rynkach bazowych na początku roku, obecnie się zmniejszyły. „Również w Polsce ostatnie dwa odczyty inflacji bardzo zaskoczyły rynek. Nasza prognoza na koniec roku to 1,7 proc., zaskakująco nisko. Nie spodziewam się większych ruchów na polskiej krzywej. Być może można będzie grać na kompresję spreadu do bunda” – powiedział. „Nie będzie to rok hekatomby na obligacjach, natomiast w perspektywie całego roku na instrumentach gotówkowo-pieniężnych stopy zwrotu będą wyższe niż na obligacjach” – dodał. DOLAR MOŻE SIĘ OSŁABIAĆ W 2018 R. „Strefa euro dowiezie moim zdaniem w tym roku wzrost gospodarczy na poziomie 2,4-2,5 proc., czyli wyżej niż się powszechnie oczekuje. Przez to EBC będzie śmielszy jeśli chodzi o zac Czytaj dalej

W Europie giełdy mocno odrabiają straty z ostatnich dni, ale na razie trudno im dorównać USA

psav zdjęcie główneGiełdy z Wall Street zakończyły poniedziałkowy handel solidnymi wzrostami – po ponad 2-3 proc., w nadziei na deeskalację napięcia na linii Pekin-Waszyngton, po koncyliacyjnych wypowiedziach sekretarza skarbu USA Stevena Mnuchina oraz premiera Chin Li Keqianga. Inwestorzy z optymizmem przyjęli najnowsze informacje, które skłaniają do nadziei na uniknięcie wojny handlowej między Chinami i USA. Szczególnie dobrze odebrano niedzielne wypowiedzi Stevena Mnuchina, sekretarza skarbu w administracji Donalda Trumpa, który wyraził optymizm w kwestii uniknięcia wojny handlowej między Chinami i USA. Również w otymistycznym tonie wypowiadał się Li Keqiang, premier Chin, który zapowiedział gotowość swojego kraju do ustępstw oraz wyraził determinację do uniknięcia wojny handlowej, poprzez dalsze negocjacje. „The Wall Street Journal” podał, że Chiny i USA rozpoczęły po cichu negocjacje mające na celu poprawę dostępu USA do chińkich rynków, a Mnuchin rozważa wyjazd do Pekinu w celu kontynuowania rozmów. „Na rynkach są rajdy ulgi, gdyż inwestorzy widzą nadzieję, że spory handlowe zostaną ostatecznie rozwiązane w drodze negocjacji” – mówi Linus Yip, strateg First Shanghai Securities Ltd. w Hongkongu. „Wśród inwestorów rosną oczekiwania, że amerykańskie taryfy celne na eksport z Chin, które mają wynosić podobno nawet 60 miliardów USD, zostaną zmniejszone w toku wzajemnych uzgodnień” – dodaje Yutaka Miura, starszy analityk techniczny w Mizuho Securities. Na giełdach w Europie we wtorek zyskują wszystkie z 19 sektorów ze Stoxx 600. Casino Guichard Perrachon zwyżkuje o 6,2 proc., IWG drożeje o 3,8 proc., a Shire zyskuje 3,4 proc. Akzo Nobel na plusie o 5,1 proc. Spółka sprzeda swój dział chemiczny firmie Carlyle za 10,1 mld euro. Spada Hennes & Mauritz – o 4,5 proc. Spółka podała, że jej zysk przed opodatkowaniem wyniósł w I kw. 1,26 mld koron wobec prognozowanych przez analityków 1,44 mld koron. Na rynku walutowym euro drożeje o 0,18 proc. do 1,2466 USD. Brent na ICE zyskuje 0,1 proc. do 70,2 USD za baryłkę. Miedź na LME w Londynie drożeje o 1,3 proc. do 6.691,00 USD za tonę. Złoto zyskuje 0,2 proc. do 1.356,32 USD za tonę. We wtorek przed południem inwestorzy poznają wskaźnik nastrojów w gospodarce strefy euro w marcu. Analitycy spodziewają się pogorszenia i spadku indeksu do 113,3 pkt. ze 114,1 pkt. w lutym. O 15.00 na rynku pojawi się wskaźnik S&P CoreLogic z USA – za styczeń, a o 16.00 indeks Richmond Fed za marzec i wskaźnik zaufania amerykańskich konsumentów w tym miesiącu, wyliczany przez Conference Board. O 17.00 prezes Fed z Atlanty Raphael Bostic wystąpi podczas konferencji dot. polityki gospodarczej – w Atlancie. Gubernator Rezerwy Federalnej Randal „Randy” Quarles ocenił w poniedziałek, że gospodarka USA jest w dobrej formie, bezrobocie jest Czytaj dalej

Mirki ostatnio w gorace…

Mirki ostatnio w gorace trafil wpis o chlopaku z tagu #finanse ktory pytal czy warto sie chwalic podwyzka do 2500 i posypalo sie mase komentarzow ze to bieda straszna. Kurcze, nawet nie wiecie jak mocno chcialbym tyle dostawac za prace na etacie. Mam inne wplywy finansowe, mam pasywny przychod z faktu ze pomagam rozowej prowadzic sklep z strojami kapielowymi, mam koparke krypto, na zeszloroczna hosse btc tez sie zalapalem, co jakis czas sprzedaje tez jakis szajs w internetach wiec nie jest tragicznie. No ale jezeli chodzi o prace na etacie to 2100 na reke to bariera nie do przebicia chyba, ze zaczne pracowac po 13 godzin dziennie i zaniedbywac inne obowiazki. Edukacje zakonczylem na ogolniaku, zaraz po maturze poszedlem do pracy na wozek widlowy i tak juz zostalo, probowalem jeszcze swoich sil jako kucharz ale jak uslyszalem pracownikow co gadaja miedzy soba ze szef zalega z wyplatami to zwialem z tamtad, no i teraz od dwoch tygodni proboje sie jako kierowca busa i woze leki po aptekach, no i tez nie jest dobrze. Czy jestescie w stanie cos doradzic aby przebic ten upragniony sufit zarobkow? Jakas edukacja, kursy a moze konkretna branza w ktora celowac? Wyjazd za granice nie wchodzi w rachube, bo mamy tutaj sklep no i jestem rowniez czlowiekiem swiadomym swoich ograniczen wiec progranista 15k nie zostane. Czy jest jakas szansa czy tylko wlasna dzialalnosc to jakies rozwiazanie? Taguje #praca #pracbaza #finanse #pieniadze no i miejsce dramatu to #bialystok Czytaj dalej

Na łamach własnego forum…

Na łamach własnego forum Kryptowaluty.org.pl stworzyłem listę wypowiedzi osób, które piastują stanowisko na szczeblu rządowym, ministerialnym, urzędowym etc. Ściana tekstu zawiera wypowiedzi m.in Premiera, Prezesa NBP i UOKIK, Prezesów ZBP, NBP (najbardziej hardkorowo mówi o zakazie kryptowalut) oraz UKNF, podsekretarzy w Ministerstwach Finansów oraz Rozwoju. Na liście znaleźli się również politycy PISu, którzy zaskakująco pozytywnie oceniają blockchain oraz kryptowaluty, Rzecznik Finansów oraz Anna Streżyńska, która jak lwica będąc w rządzie walczyła o przyszłość Blockchain (i dalej walczy). Wypowiedzi kilku pracowników naukowych również znalazły tam swoje miejsce. Każdy cytat jest podlinkowany do źródła oraz zawiera notkę w odniesieniu do daty. Cytaty wolne są od komentarzy, zawierają najważniejsze odniesienia z wypowiedzi danych osobistości (zbędne fragmenty zostały wycięte)>>> LINK Czytaj dalej