Kategoria «Waluty»

Jastrzębi Fed może osłabić złotego

psav zdjęcie główne”Ten tydzień zaczynamy spokojnie na polskim rynku walutowym. Mimo że na świecie nastrój jest raczej słaby, indeksy w Europie i w Polsce spadają, a dane z kraju o produkcji przemysłowej były gorsze od oczekiwań, to złoty utrzymuje się blisko 4,2150 za euro” – powiedział Sulewski. GUS podał w poniedziałek, że produkcja przemysłowa w lutym 2018 r. wzrosła o 7,4 proc. rdr, a mdm spadła o 2,2 proc. Analitycy ankietowani przez PAP spodziewali się wzrostu produkcji w lutym rdr o 7,9 proc., zaś mdm spadku o 1,4 proc.Według Sulewskiego, brak reakcji złotego na dane z kraju i na słaby nastrój na świecie może być spowodowany oczekiwaniem inwestorów na wynik posiedzenia Fed w środę wieczorem.Zdaniem eksperta, sygnały płynące ze strony Fed będą raczej jastrzębie niż gołębie, co może osłabić złotego i sprawić, że eurozłoty będzie testować poziom 4,2250.”Marzec jest miesiącem, kiedy prezentowane są nowe prognozy PKB i inflacji oraz to, jak członkowie komitetu otwartego rynku (FOMC – PAP) widzą przyszłe stopy procentowe (…). Jeśli patrzymy na rok 2019, te głosy są równo rozrzucone (…). Niewielkie zmiany opinii członków mogą doprowadzić do tego, że mediana oczekiwanych podwyżek stóp na 2019 może dość wyraźnie pójść w górę” – powiedział.”Zmiana prognoz stóp na 2019 r. może spowodować, że wydźwięk tego posiedzenia będzie jastrzębi, co mogłoby umocnić dolara i osłabić waluty z koszyka rynków wschodzących, w tym złotego” – dodał.Według Sulewskiego, również lekko rosnące w poniedziałek rentowności w kraju i za granicą są po części skutkiem oczekiwania, że retoryka Fed będzie raczej jastrzębia niż gołębia.Zdaniem eksperta, w przypadku jastrzębiego komunikatu, na krajowym rynku długu pojawi się presja na wzrost rentowności.pon pon pt piątek 16.30 8.55 16.35 9.10 EUR/PLN 4,2176 4,2188 4,215 4,2161 USD/PLN 3,4236 3,4377 3,4361 3,424 CHF/PLN 3,5982 3,6028 3,5991 3,6042 EUR/USD 1,2319 1,2273 1,2267 1,2313 PS0420 1,5 1,49 1,5 1,51 PS0123 2,42 2,4 2,4 2,41 WS0428 3,26 3,25 3,25 3,26 Anna Unton>>> Polecamy: Głębokie spadki na GPW. KGHM i spółki odzieżowe mocno pod kreską Czytaj dalej

Dyskusja w EBC przesuwa się w kierunku ścieżki stóp procentowych

psav zdjęcie główneAgencja podaje, że decydenci z EBC z zadowoleniem przyjmują prognozy rynkowe, wskazujące na pierwszą podwyżkę stóp procentowych w połowie 2019 r., a „debata w coraz większym stopniu dotyczy nachylenia ścieżki stóp w późniejszym okresie”. W reakcji na informacje Reutersa umocniło się euro, osłabiły się bazowe rynki długu. EUR/USD rośnie o 0,2 proc. do 1,232, a rentowność 10-letniego bunda rośnie o 3 pb. do 0,60 proc. Niektórzy bankierzy, jak wynika z depeszy, chcą, by oczekiwania na liczbę podwyżek, nie były wygórowane z uwagi na wolny wzrost inflacji. „Gołębie” źródła agencji wskazały przy tym, że oczekiwania rynkowe mogą z dnia na dzień ulec zmianie, a EBC powinien tak komunikować się z rynkiem, by utwierdzić go w przekonaniu o stopniowym charakterze podwyżek stóp procentowych. Rozmówcy Reutersa sceptycznie wyrażali się o konieczności wydłużenia programu skupu aktywów poza wrzesień 2018 r. „Jedynym uzasadnieniem wydłużenia programu QE byłoby przesunięcie w czasie oczekiwań dla stóp procentowych i zakotwiczenie krzywej rentowności. Można to jednak zrobić stosując inne narzędzia, na przykład bardziej precyzyjny forward guidance lub bardziej długoterminowe operacje refinansujące” – powiedziało jedne źródło. „Nie widzę poważnych przesłanek za kolejnym wydłużeniem (QE – PAP). Musimy uważnie zarządzać oczekiwaniami dla stóp procentowych, szczególnie z uwagi na ryzyka kursowe i handlowe” – powiedziało drugie źródło. Nie należy oczekiwać, że na posiedzeniu EBC w kwietniu zapadną przełomowe decyzje, spodziewać się można niewielkich zmian w komunikacji – twierdzą źródła Returesa.>>> Czytaj też: Kiviniemi: Obniżenie wieku emerytalnego wpływa na decyzję o szybszym przejściu na emeryturę Czytaj dalej

A wy co dalej siedzicie w tym…

A wy co dalej siedzicie w tym tonącym okręcie zwanym kryptowalutami, jak pod nosem macie żyłę złota? W tydzień zarobiłem 2k (startowałem na minusie), a to dopiero początek, spółka ma potencjał urosnąć co najmniej 100% do końca roku, jeśli wszystko pójdzie jak planuje zarząd. Na pw mogę podać nazwę spółki, nie chce tutaj „naganiać” PS:Nawet mi was nie żal. Idę zamawiać rolexa a wam polecam chwilówki i providenta, biedaki. #gielda #finanse #bitcoin #kryptowaluty Czytaj dalej

Trump zwalnia hamulce – co to oznacza dla złotego?

psav zdjęcie główneNajpierw burza wywołana groźbami nie tylko w kierunku Chin, ale także Unii Europejskiej. Później wprowadzenie cła na stal i aluminum. Następnie moment ciszy, by po chwili wysłać w świat tweeta o zdymisjonowaniu sekretarza skarbu. Donald Trump po raz kolejny funduje rynkom prawdziwy rollercoaster emocji, którego trasę prześledzić można na wykresie głównej pary walutowej – dodaje Katarzyna Orawczak z Ekantor.pl. Wielkie wyjście Można powiedzieć, że gdy Donald Trump coś sobie postanowi – to to zrobi. I jedyne co może go powstrzymać, to problemy z Internetem. W końcu tweety stały się ulubionym sposobem prezydenta USA na wyjawianie swoich planów i decyzji. A tych na początku marca nie zabrakło. Dyskusja zaogniła się, gdy Trump poinformował o planach wprowadzenia cła na stal i aluminum. W teorii miał być to krok wymierzony w Chiny, w praktyce okazał się jednak dość niecelny. Propozycja nie spodobała się Unii Europejskiej, która w odwecie zaczęła rozważać możliwość podniesienia opłat taryfowych na amerykańskie produkty, na to Trump też znalazł odpowiedź – stała się nią groźba cła na europejskie samochody. Rynek z niepokojem śledził wymianę zdań na linii USA – UE próbując oszacować na ile prezydent USA jest zdeterminowany w tej kwestii i jakie będą konsekwencje tej determinacji. Na odpowiedź nie trzeba było długo czekać – Informacją, która przekonała rynek o tym, że Donald Trump zamierza zrealizować plany dotyczące cła na stal i aluminum, była ta o odejściu Gary’ego Cohna – głównego doradcy do spraw ekonomicznych. Nie zgadzał się on w tej kwestii z przełożonym. Inwestorzy zrozumieli wówczas, że z Białego Domu odszedł “głos rozsądku”. Kilkanaście godzin później zapowiadane cła stały się faktem – przypomina Katarzyna Orawczak, analityk rynku walutowego Ekantor.pl. “You’re Fired” Brak natychmiastowej reakcji ze strony Unii Europejskiej pozwolił uspokoić nieco atmosferę na rynku i inwestorzy skupili się na piątkowych danych dotyczących sytuacji na amerykańskim rynku pracy. Nie oznacza to, że zapomnieli oni o krążącym ryzyku wywołania wojny handlowej przez Donalda Trumpa. Jeżeli jednak były takie wyjątki to prezydent szybko postanowił o sobie przypomnieć. Okazało się bowiem, że z jego ust nie padło jeszcze ostatnie “You’re Fired” i zaledwie kilka dni po wprowadzeniu cła na stal i aluminium Trump postanowił utorować sobie drogę do być może jeszcze ostrzejszej polityki, dymisjonując sekretarza skarbu Rexa Tillersona i zastępując go dotychczasowym szefem CIA – Mike’iem Pompeo, którego poglądy są zdecydowanie bliższe Trumpowi. Tym samym najbliższe otoczenie prezydenta zostało wypełnione przez osoby, które nie będą skłonne przeciwstawić się jego wizjom. Obecnie rynek zastanawia się nad tym, jakie kolejne kroki podjęte zostaną w spr Czytaj dalej

Właśnie trwa sesja Rady…

Właśnie trwa sesja Rady Miasta, a my, mieszkańcy, mamy możliwość oglądania na żywo, tego jak dyskutują i decydują Radni o losie Krakowa.{relacja online} Zachęcamy do zapoznania się jak to wszystko wygląda. Aktualnie trwa dyskusja o likwidowaniu(nieprawidłowo wyznaczonych) miejsc parkingowych. Warto zwrócić uwagę na wypowiedzi radnych i ich frekwencje, czy aktywność na sali. Przedmiotem dzisiejszych obrad będą m.in. – Wyrażenie zgód na sprzedaż nieruchomości (w drodze przetargu ustnego nieograniczonego) – Wyrażenie zgód na odstąpienie od żądań zwrotu ( części) zwaloryzowanych kwot bonifikat udzielonych od ceny sprzedaży lokalu mieszkalnego. – Zmiany budżetu Miasta Krakowa na rok 2018 – Wieloletnia Prognoza Finansowej Miasta Krakowa – Powołanie Komisji ds. zbadania nieprawidłowości w związku z realizacją zmian w organizacji ruchu w strefie płatnego parkowania – Program opieki nad zwierzętami bezdomnymi – Zmiana uchwał w sprawie: organizacji i zakresu działania Dzielnic – Program Ograniczania Niskiej Emisji —————————————————————————————————————- Fundacja Stańczyka tworzy warunki, w których władza naprawdę jest w rękach obywateli, a instytucje publiczne rozliczalne. Walczymy o prawo do informacji publicznej w urzędach i sądach, pomagamy organizacjom w zmaganiach z biurokratami, uczymy jak korzystać z praw obywatelskich, ulepszamy prawo, pilnujemy polityków.Śledź na FB!Monitorujemy Kraków! – (FBZapisz się na newslettera www.stanczyk.org.pl/ Wesprzyj Fundację darowizną na działalność statutową: ➡Płatności Tpay: http://www.stanczyk.org.pl/wsparcie ➡ Lub przekaż bezpośrednio: 81 2490 0005 0000 4500 5191 0410 Fundacja Instytut Myśli Obywatelskiej im. Stańczyka ul. Sławkowska 12, 31-014 Kraków tytułem: „Darowizna na działalność statutową” #krakow #przejrzystykrakow #finanse #polityka #malopolska #jawnosc #watchdog Czytaj dalej

Mirki, takie moje…

Mirki, takie moje #przemyslenia dotyczące samochodu, statusu społecznego i wydawania pieniędzy. Mieszkam z różową, jesteśmy dość młodzi (oboje kręcimy się w okolicy ćwierćwiecza), oboje pracujemy i zarabiamy całkiem nieźle, trochę więcej niż większość znanych nam osób w naszym wieku, chociaż kokosów też nie mamy. W każdym razie biedy nie klepiemy. Mamy oczywiście swoje wydatki – sami się utrzymujemy, opłacamy mieszkanie, żarcie i wszelkie inne domowe wydatki, do tego planujemy wesele, ja też spłacam kredyt studencki (koszt. ok. 300zł miesięcznie). Mimo to żyjemy bez problemu, nie biedujemy i jesteśmy w stanie jeszcze kasę odłożyć na przyszłość. Ale do rzeczy. Mamy jeden samochód (dwa nam niepotrzebne) – VW Polo z 2004r. Autko ładne, zadbane, na nasze potrzeby w sam raz, chociaż wiadomo, że demonem szos to on nie jest. Często natomiast słyszę od znajomych, że po co nam takie padło, że to stare gówno, że jak tyle zarabiamy to możemy sobie kupić coś lepszego. I faktycznie większość naszych znajomych, nawet zarabiających znacznie mniej od nas, jeździ autami lepszymi, nowszymi, bardziej „wypasionymi”. Absolutnie nie mam z tym problemu, niech każdy jeździ tym czym chce i a co go stać. My z kolei z różową zaraziliśmy się czymś zupełnie innym, a mianowicie zwiedzaniem świata, choć świata to póki co duże słowo. W każdym razie na początku, kiedy jeszcze pieniądze nam nie pozwalały na większe wojaże, jeździliśmy dwa razy do roku w nasze piękne polskie góry. Teraz nasz budżet wygląda zdecydowanie lepiej, więc w zeszłym roku szarpnęliśmy się na Wyspy Kanaryjskie (nie jesteśmy typowymi plażowiczami, staramy się zwiedzać ile tylko się da, chociaż od plaż oczywiście też nie stronimy), w tym roku jedziemy na Kretę, a dodatkowo na majówkę chcemy znowu wyskoczyć na kilka dni w jakieś polskie góry. Podróż poślubną planujemy albo w Tajlandii, albo jakiś kierunek afrykański (Kenia / Tanzania). Do czego zmierzam? Jedne wakacje na Kanarach na jakich byliśmy w zeszłym roku kosztowały prawie tyle co to auto ze wszystkimi opłatami. Często spotykamy się z opiniami, że „przepieprzamy” tyle hajsu na wakacje, które trwają raptem tydzień, a żałujemy kasy na lepsze auto, z którego przecież korzysta się praktycznie na co dzień przez 365 dni w roku. My jednak mamy inne priorytety, bo dla mnie przeżycia na takich wakacjach, rzeczy jakie tam zobaczymy, ludzie jakich spotkamy i wspomnienia, jakie pozostaną są duże cenniejsze niż auto, które dla mnie ma po prostu jeździć, latem ma działać klima, zimą ogrzewanie i byle mnie cinquecento pod górkę nie wyprzedzało (bez obrazy dla cinquecento). Niestety często mam wrażenie, że dla większości ludzi samochód jest wyznacznikiem statusu społecznego i czasami mam wrażenie, że jestem oceniany przez pryzmat tego, czym jeżdżę. Oczywiście jeżeli byłoby Czytaj dalej

Załóżmy, że mam ponad milion…

Załóżmy, że mam ponad milion złotych niewiadomego pochodzenia w bitcoinie i innych kryptowalutach. Jak najlepiej zalegalizować te pieniądze? Z oczywistych względów wymiana na gotówkę nie jest interesująca. Podatek 19% albo 32% jest całkowicie akceptowalny, 75% nie. 1. Sprzedanie bitcoinów w kraju w którym nie kara się ludzi za zamożność, takim jak Hong Kong, Singapur, Panama, Seszele, St Lucia – jak potem przetransferować te pieniądze do Unii Europejskiej? 2. Sprzedanie bitcoinów w Polsce i podawanie się za inwestora z 2011 roku – małe szanse powodzenia 3. Założenie firmy consultingowej albo gastronomicznej Jaki sposób najbardziej polecacie? Macie jakieś ciekawe pomysły?pokaż spoiler Oczywiście to tylko zabawa panie komendancie, przecież nikt nie ma takich pieniędzy z niewiadomego źródła ;) #bitcoin #kryptowaluty #podatki #finanse #firma #biznes Czytaj dalej