Leszek Długosz: Byłem stary od początku [WYWIAD]

Dobry jest ten stan, kiedy już niczego nie muszę, nie muszę się napinać, nie muszę zdobywać, niczego udowodniać, brać udziału w wyścigach. To co zrobiłem, to zrobiłem, więcej nie muszę.