Szczecin faktycznie chce…

Szczecin faktycznie chce pożyczyć prawie 900 milionów. Być może (jeśli bank się na to zgodzi) część tych środków pójdzie na stadion Pogoni. Fabryka Wody ma być finansowana także z kredytów, ale nie tego. Czyli dodatkowo potrzeba 330 mln. (…) Chodzi o kredyt w wysokości 877 mln zł z Europejskiego Banku Inwestycyjnego. Miasto chce pożyczyć te pieniądze na współfinansowanie zadań zaplanowanych w działaniach inwestycyjnych miasta na lata 2019-2023. A łączna kwota tych działań inwestycyjnych to około 4 mld zł. Miasto tylu własnych wolnych pieniędzy nie ma. Planuje się zadłużyć. Kredyt z EBI Szczecin chce zaciągnąć w transzach. Każda ma mieć 25-letni okres spłaty i sześcioletnią karencję. (…) Na budowę basenów, saun i rwących rzek pieniądze organizuje jednak powołana do tego celu spółka Fabryka Wody. Już wystąpiła do banków o udzielenie 330 mln zł kredytu, czyli miasto zadłuża się, ale za pośrednictwem spółki. Bezpośrednio z budżetu Szczecin ma gwarantować tylko miliony na dokapitalizowanie spółki. Kredyt z EBI nie pójdzie na budowę aquaparku. http://szczecin.wyborcza.pl/szczecin/7,34939,24795517,bardzo-wazna-decyzja-przed-radnymi-szczecina-decyduja-o-zaciagnieciu.html#a=338&c=143 Za hajs z kredytów baluj. ¯_(ツ)_/¯ #szczecin #finanse Czytaj dalej

Licheń – biznes czy religia?

Ciekawy materiał programu Interwencja (Polsat) chyba z roku 2004 nt. sanktuarium w Licheniu. Film ten został wrzucony na wykopalisko 7 miesięcy temu (1 wykop, 0 zakop). Jednak chyba warto go przypomnieć ze względu na ostatnią premierę filmu Tomasza Siekielskiego. Afery oczywiście związane z $$$. Czytaj dalej

Dlaczego bitcoin zyskuje na wojnach handlowych?

psav zdjęcie głównePrzyczyną jest sytuacja w Chinach. – Najpierw dużo się mówiło o tym, że Chiny mogą zakazać wykopywania bitcoina ze względów ekologicznych, bo proces ten pochłania bardzo dużo energii elektrycznej, a szacuję się, że połowa tej kryptowaluty powstaje właśnie w Chinach – wyjaśnia w rozmowie z MarketNews24 dr Przemysław Kwiecień, główny ekonomista XTB. – Jeżeli taką działalność trzeba będzie przenieść do innych krajów, to koszty wzrosną, czyli lepiej mieć tego bitcoina teraz.Inna przyczyna wzrostów wynika z obaw o skutki wojny handlowej. Chińskie gospodarstwa domowe mogą się obawiać spadku wartości chińskiej waluty.Przy osłabieniu juana chiński eksport odzyska część swojej opłacalności obniżonej z powodu wprowadzenia ceł przez USA, czyli taki może być cel rządu Chin.- Alternatywą dla mających oszczędności może być dolar, złoto, albo właśnie bitcoin, bo kryptowalutę łatwo wytransferować z Chin, czego nie można powiedzieć o złocie i dolarze – mówi ekspert XTB.psav video target Czytaj dalej

Jestem złym człowiekiem……

Jestem złym człowiekiem… Podpieprzyłem do „bezpieczeństwa” pracowników oddziału banku, którzy wymieniają się hasłami do swoich kont i przekazują sobie dane klientów :| Biedna kobita plącze się w zeznaniach nie wiedząc, że nie tylko nagrywałem rozmowę z pracownikami ale nawet ich informowałem o zamiarze nagrywania :P #bank #banki #finanse #bezpieczenstwo #itsecurity #security #it #korpo #korposwiat Czytaj dalej

Saga o Huawei napędza wzrost obaw o relacje w handlu USA-Chiny. Na giełdach spadki

psav zdjęcie głównePrezydent USA Donald Trump podpisał w środę rozporządzenie zabraniające amerykańskim sieciom teleinformatycznym nabywania i użytkowania sprzętu od firm mogących stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa narodowego. Ocenia się, że jest ono skierowane głównie właśnie przeciwko chińskiemu koncernowi Huawei. Stany Zjednoczone, podobnie jak kilka innych krajów, podejrzewają, że sprzęt i oprogramowanie Huawei może być wykorzystywane do celów szpiegowskich. Huawei stanowczo temu zaprzecza. „To, co ostatnio dzieje się na rynkach, wskazuje, że napięcia w handlu pomiędzy USA a Chinami nie osiągnęły jeszcze +najwyższego poziomu+” – mówi ekonomista Citigroup Cesar Rojas. Dodaje, że przedłużenie napięć w sporze handlowym USA-Chiny może spowolnić a nawet zaszkodzić innym rozmowom o handlu, m.in. negocjacjom USA z UE. A tymczasem w czwartek w Europie o 22 proc. spada kurs akcji spółki Thomas Cook, najniżej od 2012 r. Brytyjski tour operator spodziewa się wyzwań w tym sezonie letnim. Analitycy Jefferies podali, że Thomas Cook obniżył swój guidance Ebit na 2019 r. co najmniej o 35 proc. w stosunku do konsensusu. Na giełdzie we Frankfurcie mocno zyskuje Thyssenkrupp: 7,2 proc. Agencja Reuters podała, że fińska firma Kone rozważa możliwość złożenia oferty na dział produkcji dźwigów. Firma współpracuje w tej sprawie z ekspertami Bank of America Merrill Lynch. Akcje Kone na giełdzie w Helsinkach zwyżkują o 5 proc., najmocniej od niemal 8 miesięcy. O 1,1 proc. na giełdzie w Zurychu drożeją akcje spółki LafargeHolcim. Na rynku walutowym kurs euro rośnie o 0,1 proc. do 1,1207 USD. Rentowność 10-letnich UST spada o 1 pb do 2,36 proc. Ropa na NYMEX drożeje o 0,5 proc. do 62,37 USD/b. Indeksy w Europie – godz. 09.25 Indeks Kraj Wartość (pkt.) 1D (%) Euro Stoxx 50 Strefa euro 3373,34 -0,37 DAX Niemcy 12073,01 -0,22 FTSE 100 W.Brytania 7279,72 -0,24 CAC 40 Francja 5358,72 -0,29 IBEX 35 Hiszpania 9153,50 -0,26 FTSE MIB Włochy 20779,37 -0,40 Czytaj dalej

Salvini ponownie powoduje spadek kursu euro. „Przepisy muszą zostać zmienione”

psav zdjęcie główne”Jeśli istnieją europejskie przepisy, które prowadzą do śmierci głodowej kontynentu, to te przepisu muszą zostać zmienione” – powiedział dziennikarzom Salvini, odnosząc się do ustalonych przez Unię Europejską limitów zadłużania państwa. Salvini, który jest też liderem współrządzącej Włochami prawicowej Ligi, utrzymuje, że ograniczanie wydatków rządowych przez UE nie pozwala na pobudzanie gospodarki, np. przez zwiększanie wewnętrznego popytu. We wtorek oświadczył: „Jeśli trzeba będzie naruszyć niektóre limity, takie jak 3 proc. czy (dług publiczny na poziomie) 130-140 proc. PKB, to idziemy naprzód”. Unijny limit deficytu budżetowego wynosi 3 proc. PKB; Salvini obiecuje w swej kampanii przed wyborami europejskimi, że złamie ten przepis, jeśli doprowadzi to do spadku bezrobocia we Włoszech, które wynosi ponad 10 proc. Drugi dzień z rzędu po wypowiedziach Salviniego spadły notowania euro. „W oczywisty sposób pojawiają się (na rynku) obawy o skutki antyunijnej retoryki” – powiedział w rozmowie z Reuterem ekspert ds. walut firmy Wells Fargo. Notowania euro spadły mimo korzystanych wyników niemieckiej gospodarki, ponadto włoskie aktywa pociągnęły w dół europejskie giełdy. Nie po raz pierwszy krytyczne uwagi Salviniego zaniepokoiły inwestorów, ale teraz, tuż przed wyborami do Parlamentu Europejskiego, jego komentarze na temat rozluźnienia dyscypliny finansowej robią szczególnie złe wrażenie – komentuje Reuters. Komisja Europejska krytykuje gospodarcze pomysły włoskiego rządu i oskarża go o odchodzenie od zasad budżetowych strefy euro, co może zagrozić nie tylko Włochom, ale też całej strefie unii walutowej. Dług publiczny Włoch przekracza 130 proc. i jest w UE drugi najwyższy po Grecji. Ocenia się, że wraz z Cyprem i Grecją Włochy należą do krajów, których gospodarki charakteryzują się największą nierównowagą, podczas gdy rząd w Rzymie planuje duże wydatki socjalne, jak krytykowany przez Brukselę dochód podstawowy oraz możliwości przejścia na wcześniejszą emeryturę w wieku 62 lat. >>> Czytaj też: Morawiecki: „Odchodząc z BZ WBK nie wziąłem żadnej odprawy” Czytaj dalej

DZIEŃ NA FX: FI: Złoty stabilny wobec euro, rentowności SPW minimalnie w górę

psav zdjęcie główne„Złoty jest słabszy niż jeszcze kilka dni temu, co jest w mojej ocenie przede wszystkim +zasługą+ sporu handlowego amerykańsko-chińskiego. W pewnym sensie podąża za parą USD/CNY” – powiedział PAP Biznes strateg rynku walutowego PKO BP Jarosław Kosaty. Kosaty dodał, że spodziewa się „stabilizacji EUR/PLN wokół 4,30-4,31 w ciągu najbliższych dni”. „W nieco dłuższej perspektywie, do końca czerwca, uważamy, że EUR/PLN może znaleźć się na poziomie 4,28-4,29” – powiedział. W przypadku głównej pary walutowej EUR/USD Jarosław Kosaty oczekuje stabilizacji w perspektywie kilku dni wokół poziomu 1,12. „Wypracowanie porozumienia amerykańsko-chińskiego lub rosnące nadzieje na jego wypracowanie mogą przyczynić się do tego, że na koniec czerwca EUR/USD osiągnie poziom 1,14” – powiedział Kosaty. W środę GUS podał szacunek wzrostu gospodarczego w I kw. 2019 r. PKB wzrósł o 4,6 proc. rdr wobec konsensusu 4,5 proc. i wobec wzrostu o 4,9 proc. w IV kw. 2018. GUS podał ponadto, że inflacja za kwiecień wyniosła rdr 2,2 proc. wobec odczytu wstępnego 2,2 proc. i po 1,7 proc. w marcu. Po majowym posiedzeniu RPP podtrzymała, że w horyzoncie oddziaływania polityki pieniężnej inflacja będzie kształtować się w pobliżu celu inflacyjnego, a prezes NBP A. Glapiński powiedział, iż „możliwe jest, że pod koniec roku CPI zbliży się do 3,5 proc., ale nie ma w tym nic niepokojącego, bo potem spadnie”. W czwartek uwagę inwestorów mogą przykuwać m.in. odczyty o bilansie handlowym w UE za marzec oraz dane o inflacji bazowej rdr w Polsce za kwiecień. RYNEK DŁUGU „Spadki rentowności SPW obserwowane w ostatnim czasie w dużej mierze za nami. Uważamy, że do końca tego miesiąca rentowność obligacji dziesięcioletnich ustabilizuje się wokół 2,80 proc., przy minimalnych wzrostach na środku (do 2,20 proc.) i na krótkim końcu krzywej (do 1,65 proc.)” – powiedział PAP Biznes strateg rynku stopy procentowej PKO BP Arkadiusz Trzciołek. Strateg PKO BP zwrócił uwagę, że na zachowania inwestorów wpływać mogą w najbliższym czasie trzy kluczowe czynniki: stan negocjacji handlowych amerykańsko-chińskich, nadchodzące wybory do europarlamentu i informacje płynące z Włoch. „Po wczorajszej wypowiedzi wicepremiera tamtejszego rządu podczas środowych notowań rentowność włoskich dziesięciolatek wynosiła 2,77 proc., a polskich 2,81 proc., czyli prawie się zrównały” – dodał Arkadiusz Trzciołek. Lider współrządzącej Włochami Ligi, wicepremier Matteo Salvini powiedział we wtorek, że rząd gotów jest przekroczyć unijny limit deficytu budżetowego wynoszący 3 proc. PKB, jeśli miałoby to doprowadzić do spadku poziomu bezrobocia w kraju. Zdaniem Arkadiusza Trzciołka dalsze, luźne podejście do reguł fiskalnych może mieć bezpośrednie przełożenie na zachowanie się długu na rynkach bazowych, głównie niemieckich bundów. Czytaj dalej

RPP utrzymała stopy proc. bez zmian. Nadal oczekuje inflacji w pobliżu celu

psav zdjęcie główne”W Polsce utrzymuje się dobra koniunktura, choć tempo wzrostu PKB w I kw. br. było nieco niższe niż w poprzednich kwartałach. Wzrostowi aktywności gospodarczej sprzyja rosnąca – choć nieco wolniej niż w poprzednich kwartałach – konsumpcja wspierana przez zwiększające się zatrudnienie i płace oraz bardzo dobre nastroje konsumentów. Towarzyszy temu wzrost inwestycji” – czytamy w komunikacie W ostatnich miesiącach wzrosła dynamika cen konsumpcyjnych, do czego przyczynił się wzrost cen paliw i żywności, a także wyższa inflacja bazowa. Mimo to inflacja utrzymuje się na umiarkowanym poziomie, podkreśliła RPP. „W ocenie Rady, perspektywy krajowej koniunktury pozostają korzystne. W kolejnych kwartałach nastąpi jednak prawdopodobnie stopniowe obniżenie się tempa wzrostu PKB. Jednocześnie inflacja utrzyma się na umiarkowanym poziomie i w horyzoncie oddziaływania polityki pieniężnej będzie się kształtować w pobliżu celu inflacyjnego” – czytamy dalej. „Rada ocenia, że obecny poziom stóp procentowych sprzyja utrzymaniu polskiej gospodarki na ścieżce zrównoważonego wzrostu oraz pozwala zachować równowagę makroekonomiczną” – podsumowano. Zgodnie z dzisiejszą decyzją, stopa lombardowa będzie nadal wynosić 2,5%, stopa depozytowa – 0,5%, a stopa redyskonta weksli – 1,75%. Czytaj dalej

Zatrzymano osoby prowadzące największą w Polsce „kopalnię kryptowalut”

psav zdjęcie główneDominika H., Piotr W. oraz Marcin K. zostali zatrzymani 13-14 maja. Działali w Gdyni oraz w miejscowości Wojny-Wawrzyńce w gminie Szepietowo, w Warszawie i innych miejscach na terenie Polski i tam prowadzili tzw. „kopalnię kryptowalut”, której największy oddział znajdował się na terenie starej hali spawalni FSO w Warszawie. Według prokuratury podejrzani zawarli fałszywe umowy z co najmniej 108 pokrzywdzonymi. Przyjmowali oni od nich środki płatnicze zarówno w złotych polskich jak i w „kryptowalutach”. W toku śledztwa ustalono, że wyłudzili w ten sposób blisko 4,5 mln złotych, wprowadzając pokrzywdzonych w błąd, co do faktycznego przeznaczenia wpłacanych przez nich środków pieniężnych i ich transferowanie na cele inne, niż zakup tak zwanych „koparek kryptowalut”. „Ponadto wprowadzali oni pokrzywdzonych w błąd, co do faktycznych możliwości wytwarzania tak zwanego +urobku+ w związku z pracą w systemie mniejszej liczby urządzeń na rzecz danego pokrzywdzonego, niż wynikało to z zawartych przez nich umów, jak też co do jego prawidłowego podziału pomiędzy osoby biorące udział w przedsięwzięciu” – poinformowała w środę Prokuratura Krajowa. Zdaniem śledczych była to jak dotąd największa ujawniona tego typu serwerownia w Polsce. Same regały z maszynami obliczeniowymi w hali FSO w Warszawie zajmowały powierzchnię o rozmiarach ponad 3000 metrów kwadratowych. „Łącznie na terenie hali FSO +kopało+ około 3000 maszyn różnego typu” – podała prokuratura. PK wyjaśnia, że działalność kopalni polegała na „wydobyciu kryptowalut”, czyli udostępnieniu mocy obliczeniowej i tworzeniu łańcuchów blockchain. „Moc jednej +koparki+ to 500 tysięcy MH/s dla urządzenia GPU i 53 GH/s dla Antminer. Urządzenia te były w znacznej części samodzielnie konstruowane przez podejrzanych, którzy dysponują znaczną wiedzą informatyczną w tym zakresie” – informuje PK i dodaje, że działanie maszyn obliczeniowych na tak ogromną skalę pozwalało na osiąganie przez podejrzanych bardzo dużych zysków wynikających z tworzenia nowych jednostek kryptowalut. Jak przekazuje PK, ustalona w śledztwie liczba 108 osób pokrzywdzonych nie jest ostateczna, gdyż wciąż zgłaszają się kolejni pokrzywdzeni, a szacowana finalna wartość szkody może oscylować w granicach 10 milionów złotych. Wynika to z faktu, iż pieniądze otrzymywane od klientów spółki nie były inwestowanie zgodnie z umową na zakup sprzętu lecz przeznaczane na inne cele, w tym granie na giełdzie kryptowalut. Po przeprowadzeniu czynności z udziałem podejrzanych, prokurator podejmie decyzję w przedmiocie zastosowania środków zapobiegawczych.>>> Czytaj też: PPK i migracja nie pomogą. Polski system emerytalny czeka największa zapaść na tle UE Czytaj dalej