Plusem bycia samotnikiem bez…

Plusem bycia samotnikiem bez znajomych jest brak presji otoczenia na rzeczy materialne. Mam 28 lat i nie mam już kontaktu z żadnym znajomym z jakiegokolwiek stopnia edukacji, z dawnego osiedla itp. Zero. Nawet przez media społecznościowe. Wyjebalem tez wszystkie social media dla norników. Mam pieniądze ale nie mam presji wydawania bo nie muszę przed nikim szpanowac. Całkowicie zmienił mi się mind set, rzeczy do których bym dążył będąc częścią jakiejś grupy teraz maja minimalne znaczenie. Do tego praca zdalna bez kontaktu z ludźmi wiec nawet nie mam presji ze co ludzie z pracy powiedzą. Trochę wprowadza mnie to w melancholię bo odkładam duże ilości pieniędzy ale nawet nie wiedzę jakichś celów materialnych które miałby zaspokajać, poza wygodnym życiem. #przemyslenia #pieniadze #finanse Czytaj dalej

Rozdawnictwa naszego…

Rozdawnictwa naszego socjalistycznego PRLPiS ciąg dalszy, tym razem Bydło+, Kaczyński deklaruje: „Najmniej 100 złotych od jednego tucznika i 500 zł od jednej krowy, ale może być więcej”. W grudniu pogłowie bydła liczyło 6 183,3 tys. sztuk, czyli rząd musi znaleźć oszczędności w wysokości prawie 31 mld złotych na samo bydło. A co z tucznikami? W czerwcu 2018 jego liczbę oszacowano na 11, 8 mln sztuk, czyli dodatkowe prawie 12 mld złotych… Zgadnijcie czyje to będą oszczędności… Więcej: https://wiadomosci.radiozet.pl/Polska/Jaroslaw-Kaczynski-500-plus-na-kazda-krowe-i-100-zl-na-tucznika #polityka #finanse #wies #bydlo #bekazpisu #prlbis Czytaj dalej

Kilka miesięcy temu…

Kilka miesięcy temu zatrudniłem się w pewnej dość małej, lokalnej, sieci punktów z akcesoriami GSM, wiecie — kejsy, kable, szkła hartowane. Zaczęło się w porządku, rozmowa, wszystko brzmi dobrze, premia zależna od ilości naklejonych szkieł, umowa o pracę, praca na pełny etat. Zadzwonili. Na wstępie już trochę kolorów ubyło, jak się okazało że najpierw mam „tydzień próbny” za który nie będę mieć zapłacone. Myślę sobie „no w chuja lecicie”, ale stwierdziłem, że oferta i tak brzmiała całkiem okej, więc niech będzie. Po miesiącu (tak) nadszedł czas podpisać umowę o pracę. Na pół etatu. Oczywiście reszta w formie „nadgodzin”. I w tym momencie już myślałem, że mnie strzeli jasny chuj, ale stwierdziłem, że dobra, zostanę, zobaczymy jak to będzie. I w sumie z tym akurat problemów nie ma, bo wynagrodzenie wypłacają terminowo i dokładnie co do grosza. Pomijam kwestie prawne (do tego przejdę później). Gorzej z premią. Otóż żeby dostać wypracowaną premię nie wolno mieć żadnego dnia wolnego na życzenie ani L4, bo wtedy jej nie wypłacą. Szkoda, że o tym fakcie dowiedziałem się jak miałem 40 stopni gorączki i duszący kaszel uniemożliwiający wręcz normalną komunikację. Podobnie sprawa wygląda z przerwą w pracy. Robota po 12 godzin, ale według szefa przerw nie ma. Mi o dziwo udało się to wywalczyć, bo swoje zapierdalałem w różnych zakładach pracy i gdzieś wpojono mi żeby nie dać robić z siebie debila, ale współpracowniczki przerwy nie mają i regularnie dostają zjebki za wychodzenie do toalety. Kolejna sprawa także jest dość ciekawa i świeża, bo zaczęło się to niedawno, otóż serwis sprzętu. Wygląda to tak — klient przychodzi, oddaje telefon do naprawy, telefon leży w szafce przez dwa tygodnie, klient wraca, dostaje odpowiedź, że nie da się naprawić, a teraz proszę 50 zł za diagnozę. A jak ktoś się puszy o papier, to dostaje od szefa papier z rzekomego „serwisu”. Skąd? Nie wiem, bo telefon leżał na punkcie przez 2 tygodnie, a szefunio udaje nawet przed pracownikami, że przecież był w serwisie xD Zaniżanie wartości sprzętu na paragonach, oszukiwanie w ten sposób opodatkowania, czy sprzedawanie używanego sprzętu jako nowy to w tej firmie codzienność. Przechodząc do sensu tego wpisu, otóż mam do siebie jakikolwiek szacunek i nie chcę pracować w takim miejscu, dlatego też od jakiegoś czaru gromadzę materiał dowodowy na wszelkie przewinienia prawne czy finansowe których się dopatrzyłem w tej firmie – krzak. Z pewnym pracodawcą już walczyłem kiedyś o wynagrodzenie, którego nie chciał mi wypłacić, dlatego mniej więcej wiem jak się za to zabrać i gdzie się udać. Dopada mnie trochę moralny kac, który mówi „nie uprzykrzaj innym życia”, ale przecież ten Janusz jawnie okrada innych, więc czy zrobię coś złego? Doradźcie Mirki co dalej z tym robić. Tak czy siak spierdalam z Czytaj dalej

Kurwa nie pojmuje tych ludzi…

Kurwa nie pojmuje tych ludzi xD Pracuja rok, dwa, piec. Kasa chujowa, dzieciaki roszczeniowe. Znajomi ze szkol i studiow robia kariery, dostaja podwyzki, benefity pracujac w normalnych firmach. Ty ciagle tyrasz za dwa tysiace albo mniej i tylko narzekasz, ze dajcie podwyzki. Kolejne rzady od lat robia Cie w chuja jak sie tylko da. Ty zamiast zmienić pracę, cofasz sie tylko w rozwoju no bo co daje Ci ta szkola? Chuja. Ludzie na kasie zarabiaja wiecej od Ciebie xDDDD, a Ty dalej tam pracujesz i drzesz jape 'Kaczyński, Tusk dej mi piniendze’. I tak mija rok, piec, dziesiec i więcej lat w szkole. Nie czaje spierdolenia tych ludzi, starzy wyjadacze w tym tkwia, mlodzi sie w to pakuja. No chyba, ze pasja i powolanie, zawsze mnie to smieszy, powodzenia w dalszej karierze wychowawcy mlodych Polakow xDDDD Ewentualnie ktos lubi sie opierdalac, wakacje dwa miesiące, swieta, weekendy i 18 godz w tygodniu i fajrant elo. Normalny ktos jak chce wiekszy hajs to szuka alternatywy, nauczyciele strajkuja i dra jape, zeby chłopcy z wiejskiej im dali xDDD Zreszta jak widzialem moich nauczycieli to chuja bym im dal xD #nauczyciele #strajknauczycieli #pracbaza #bekazpodludzi #szkola #finanse Czytaj dalej

Data rozpoczęcia projektu:…

Data rozpoczęcia projektu: 13.03.2019 Kapitał początkowy: 50 000,00 PLN Aktualna wartość portfela: 51 304,06 PLN Zysk brutto: 1 304,06 PLN (po uwzględnieniu prowizji, przed podatkiem Belki)* Stopa zwrotu brutto: 2,61% Operacje w bieżącym okresie: Oponeo – plan został zrealizowany. Spółkę kupiłem pod wyniki za Q4 ze względu na mocną sezonowość sprzedaży, pomimo bardzo przeciętnej kondycji finansowej. Stopa zwrotu 14,03% (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■) Livechat – spółka opublikowała bardzo dobrą dynamikę wzrostu subskrybentów. Zadowoliłem się jednak niewielkim zyskiem, ponieważ Livechat jest bardzo wrażliwy na nastroje inwestorów. Moim zdaniem wręcz nadwrażliwy, uważam że to świetna spółka. Stopa zwrotu 3,24% Playway – już od dłuższego czasu na GPW panuje bardzo duża moda na gamedev. Nie było inaczej w przypadku Playway. Spółka jest o tyle ciekawa, że działa w segmencie mobile, który od lat dynamicznie rośnie. Dzięki temu, że tworzą gierki na telefon, mogą utrzymać dużo bardziej stabilne cashflow. Regularnie im się przyglądam i staram się wchodzić na krótkie terminy pod koniec spadków. Stopa zwrotu 5,37% LPP – spółka według mnie ma spory potencjał na ekspansję zagraniczną, szczególnie na rynki europy środkowo-wschodniej. Z drugiej strony rynek wycenia ją bardzo wysoko jak na odzieżówkę, więc staram się być ostroży. Tutaj wchodziłem pod wyniki za Q4. Stopa zwrotu 6,86% Zostałem zostałem z Wawelem, Play i PGNIG w portfelu. W najbliższych dniach będę myślał szczególnie co zrobić z tym pierwszym. (╯︵╰,) *Podaję zysk z uwzględnieniem prowizji 0,39% i przed podatkiem Belki. Prowizja jest niestety nieunikniona, ale podatku można uniknąć odpowiednią optymalizacją lub inwestowaniem z poprzez IKE/IKZE. **W komentarzach screeny portfela i operacji z Biznesradar. #finanse #inwestycje #inwestowanie #inwestycjeabackiego #gielda Wołam: @Kryptonim_Janusz @Mati_Mateusz @DKMaciej @barxik @jankowski90 @DeoLawson @Kyuumeitai ręcznie bo inaczej nie umiem ¯_(ツ)_/¯ Czytaj dalej