DZIEŃ NA RYNKACH: Na giełdach spokojne reakcje na eskalację napięć w handlu USA-Chiny

psav zdjęcie głównePrezydent USA Donald Trump ogłosił w poniedziałek dodatkowe, 10-procentowe taryfy celne na towary chińskiego eksportu do USA wartości 200 mld USD. Nowe 10-procentowe taryfy wejdą w życie 24 września, a od początku stycznia 2019 r. wyniosą 25 proc. Jest już reakcja Chin – Chiny wprowadzą cła odwetowe na USA jedocześnie ze Stanami Zjednoczonymi – poinformowało we wtorek w komunikacie Ministerstwo Handlu Chin. „Odwet Chin ma na celu ochronę własnych interesów i globalnego wolnego handlu” – napisano w komunikacie. Na rynkach trwa ocena zaostrzenia konfliktu handlowego pomiędzy dwoma największymi gospodarkami świata. Inwestorzy przygotowują się do wprowadzenia nowych stawek celnych na chińskie towary, ale zanim osiągną one poziom 25 procent minie kilka miesięcy. „Te 25-procentowe cła zostaną wprowadzone dopiero w styczniu 2019 roku więc jest jeszcze czas, aby Chiny i USA zaangażowały się w negocjacje” – mówi Zhang Gang, strateg Central China Securities w szanghaju. „Działania strony amerykańskiej są zupełnie poza kontrolą, ale Chiny mogą kierować tak swoją polityką, aby przeciwdziałać skutkom (wojny handlowej) i stabilizować gospodarkę” – dodaje. Na rynku walutowym euro zyskuje ok. 0,05 proc. do 1,1684 USD. Brytyjski funt słabnie o 0,2 proc. do 1,3137 proc., a japoński jen spada o 0,2 proc. do 112,02 za dolara USA. Rentowność 10-letnich UST rośnie o 1 pkt. bazowy do 3,0 proc. Poniżej indeksy w Europie – godz. 09.45 Indeks Kraj Wartość (pkt.) 1D (%) 1W (%) Euro Stoxx 50 Strefa euro 3365,06 0,57 1,61 DAX Niemcy 12169,60 0,61 1,67 FTSE 100 W.Brytania 7300,06 -0,03 0,36 CAC 40 Francja 5384,47 0,67 1,91 IBEX 35 Hiszpania 9441,20 0,39 1,69 FTSE MIB Włochy 21182,55 0,34 1,58 Czytaj dalej

DZIEŃ NA FX: FI: Złoty może się dalej umacniać; MF poda szczegóły przetargu zamiany

psav zdjęcie główne”Osłabienie dolara na światowym FX pomaga złotemu, który powrócił poniżej 4,30/EUR. Jeśli kurs zakotwiczy na dłużej w pobliżu 4,29-4,30/EUR, może pojawić się szansa na zniżkę w stronę 4,2750/EUR. Scenariusz ten wymagałby wyraźnej poprawy nastrojów inwestycyjnych na świecie. Publikacja danych z krajowego rynku pracy będzie prawdopodobnie neutralna dla złotego” – napisali ekonomiści Pekao. We wtorek o 10.00 GUS poda dane z rynku pracy. Ekonomiści ankietowani przez PAP Biznes szacują, że w sierpniu 2018 r. wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw wzrosły o 7,0 proc. rdr, a zatrudnienie wzrosło o 3,5 proc. rdr. „Mimo wprowadzenia przez D.Trumpa kolejnych karnych ceł na chiński eksport reakcja rynku jest stonowana. Kurs EUR/PLN utrzymuje się poniżej poziomu 4,30, co uznajemy za dobry prognostyk w bieżącym krótkoterminowym trendzie spadkowym tej pary” – napisano w raporcie Banku Millennium. Prezydent USA Donald Trump ogłosił w poniedziałek dodatkowe 10-procentowe taryfy celne na towary chińskiego eksportu do USA wartości 200 mld USD. Nowe 10-procentowe taryfy wejdą w życie 24 września 2018 r., a od początku stycznia 2019 r. wzrosną do 25 procent. „Ciekawiej zapowiada się dzień na rynku długu. Dziś Ministerstwo Finansów powinno poinformować o pierwotnie planowanym na 20 września przetargu zamiany. W komunikacie z 6 września resort poinformował, że rozważa jej odwołanie. Dzisiejsza, ostateczna decyzja może mieć przełożenie na sytuację na wtórnym rynku długu. Rezygnacja z przetargu mogłaby nieznacznie wesprzeć wycenę SPW” – napisali ekonomiści Millennium. Ministerstwo Finansów poda we wtorek szczegóły podaży na zaplanowaną na czwartek aukcję zamiany obligacji. W komunikacie przesłanym agencji Bloomberg 6 września resort poinformował, że rozważa odwołanie przetargu. wtorek poniedziałek poniedziałek 9.35 15.30 9.45 EUR/PLN 4,2956 4,2970 4,3025 USD/PLN 3,6749 3,6770 3,6983 CHF/PLN 3,8198 3,8182 3,8296 EUR/USD 1,1689 1,1686 1,1633 DS1020 1,60 1,61 1,60 DS1023 2,54 2,55 2,54 WS0428 3,22 3,23 3,22 Czytaj dalej

Ograniczona wyprzedaż w USA w reakcji na nowe cła może pomóc GPW

psav zdjęcie główneDonald Trump ogłosił wczoraj dodatkowe taryfy celne na eksport z Chin. Nowymi obostrzeniami będą objęte towary o wartości 200 mld USD – podwyżka wynosi zatem 10 procent, a nowe taryfy wchodzą w życie już 24 września. Dodatkowo będą one stopniowo podwyższane do końca roku, kiedy, zdaniem prezydenta USA, sięgną 25 procent. To kluczowa wiadomość dla światowych rynków, która oznacza, że wojna handlowa trwa w najlepsze. Można oczekiwać zaostrzenia się sytuacji, na razie tylko na linii USA-Chiny, ale oczywiście rynek boi się, że będzie to miało przełożenie na globalne relacje handlowe. Biorąc pod uwagę duże znaczenie tej informacji, rynki zachowały się dość spokojnie. Dodatkowo japoński Nikkei mocno wzrósł. Na GPW dzisiaj przede wszystkim warto obserwować sektor bankowy. WIG-Banki zachowuje się podobnie jak WIG20. Jednak zachowanie kursów banków daje ostatnio sygnał wyprzedzający dla całej GPW. Szczególnie interesujące będą notowania wczorajszych spadkowiczów takich jak Alior Banku (wczoraj -5,2 %), ING BSK (wczoraj -1,9%), Getin Noble Bank (wczoraj -12,5 %) i Santander (wczoraj -2,5%). Niestety, na WIG20 cały sierpniowy wzrost został już zanegowany. Co gorsze, imponujące przełamanie oporów z marca i kwietnia okazało się tylko pułapką. Aby powstrzymać spadki, indeks nie powinien spaść poniżej minimum z ubiegłego tygodnia. Na razie cały wzrost z poziomu 2100 do 2400 wygląda jedynie jak powrót do wcześniejszego, ważnego poziomu z końca 2017 roku. Najskuteczniejsi klienci CMC Markets działający na polskim rynku poprzez kontrakt CFD Poland20 podzielili się po połowie w swoich opiniach o dalszym kierunku ruchu WIG20. Widać spore zdezorientowanie inwestorów. Złoty pozostaje w środku zakresu zmian z ostatnich czterech miesięcy. Brak zdecydowania na PLN może być również sygnałem, że inwestorzy nie będą chętni na poważniejsze ruchy na GPW i czeka nas trend boczny. Dzisiaj GUS poda wiele ciekawych danych. Poznamy między innymi przeciętne zatrudnienie i wynagrodzenie w sektorze przedsiębiorstw w sierpniu oraz raport dotyczący budownictwa mieszkaniowego w okresie styczeń-sierpień tego roku. Oczekuje się, że indeks kosztów pracy ma wzrosnąć o 7% rok do roku, a zatrudnienie wzrosnąć o 3,5%. Na rynkach zagranicznych nie ma dzisiaj żadnych kluczowych danych, które mogą powodować poruszenie. Tematem numer jeden pozostanie więc wojna handlowa pomiędzy Chinami a USA. Warto jedynie sprawdzić, czy dane z USA podawane o godzinie 14:55 i 16:00 nie zaskoczyły inwestorów. Najpierw poznamy sprzedaż detaliczną (indeks Redbook), a następnie indeks rynku nieruchomości, który ma wynieść 66. Łukasz Wardyn, dyrektor – Europa Wschodnia, CMC Markets   Czytaj dalej

Cła i gorsze nastroje mogą osłabić złotego

psav zdjęcie główneZłoty w ostatnim czasie pozostaje pod głównym wpływem wahań kursu EUR/USD. To właśnie poniedziałkowa zwyżka tej pary sprawiła, że pomimo ewidentnych powodów do osłabienia złotego, zakończył on dzień umocnieniem do głównych walut. I to właśnie poranny atak EUR/USD na barierę podażową 1,17 dolara (kolejny już w ostatnich trzech tygodniach) stoi za mocniejszym złotym. Wiele wskazuje na to, że ta korelacja może zniknąć. Wczorajsza decyzja prezydenta Donalda Trumpa o nałożeniu ceł na chińskie produkty o wartości 200 mld USD, nie tylko spotka się z odwetową decyzją Chin, oznacza straconą szansę na rozmowy handlowe pomiędzy oboma mocarstwami, ale też stanowi zapowiedź dalszej eskalację wojen handlowych. To zaś psuje sentyment na rynkach finansowych, zwiększając awersję do ryzyka. W takich warunkach waluty rynków wschodzących tracą na wartości. I tak też powinno stać się ze złotym, nawet gdyby jednocześnie notowania EUR/USD dalej szły w górę. Nie jest również wykluczone, że EUR/USD kolejny raz wykona zwrot ze strefy podażowej znajdującej się powyżej 1,17 dolara, co przy zachowaniu dotychczasowej korelacji, już w bezpośredni sposób uderzyłoby w polską walutę. Większego wpływu na notowania nie będą miały dzisiejsze dane makroekonomiczne z Polski. O godzinie 10:00 Główny Urząd Statystyczny opublikuje dane o płacach i zatrudnieniu w sektorze przedsiębiorstw. Oczekuje się ich rocznej dynamiki odpowiednio na poziomie 7 proc. i 3,5 proc. Ostateczne wyniki raczej nie powinny odbiegać od konsensusu. A jeżeli nawet tak się stanie, to nie wpłynie to na postrzeganie kondycji rodzimej gospodarki, a tym bardziej na oczekiwania co do przyszłych decyzji Rady Polityki Pieniężnej ws. stóp procentowych. Pośredniego wpływu na złotego nie będą miały ponadto wyniki posiedzenia Banku Węgier, ani nielicznie publikowane dziś dane z USA, czy wystąpienia przedstawicieli Europejskiego Banku Centralnego. Tym samym cała uwaga rynku walutowego skoncentruje się tylko i wyłącznie na temacie wojen handlowych. Marcin Kiepas – analityk niezależny Czytaj dalej

MFW: Brytyjska gospodarka straci w każdym scenariuszu Brexitu

psav zdjęcie główneMFW przewiduje, że jeżeli porozumienie o warunkach Brexitu zostanie osiągnięte, brytyjski PKB w 2018 i 2019 roku zwiększy się po około 1,5 proc., co jest lekką korektą w górę w porównaniu z prognozami z lipca, które wynosiły odpowiednio 1,4 i 1,5 proc. Ale gdyby Wielka Brytania nie występowała z UE, ten wzrost wynosiłby ok. 1,75 proc. Natomiast w przypadku braku umowy z Brukselą i chaotycznego wyjścia brytyjska gospodarka się skurczy – napisano w opublikowanym w poniedziałek w Londynie raporcie. „Im bardziej chaotyczne wyjście, tym gorsze efekty będziemy mieli. Powiem to jasno, porównując z obecnym płynnie funkcjonującym jednolitym rynkiem, wszystkie prawdopodobne scenariusze Brexitu oznaczają koszty dla (brytyjskiej) gospodarki, a także w mniejszym stopniu dla UE. Im większe będą utrudnienia dla handlu w nowych relacjach, tym koszty będą większe. To powinno być dość oczywiste, ale wygląda, że czasami nie jest” – oświadczyła szefowa MFW Christine Lagarde, prezentując raport. Według raportu brak porozumienia spowoduje m.in. spadek wartości funta szterlinga oraz wzrost deficytu budżetowego Wielkiej Brytanii, a żaden plan stymulacyjny dla gospodarki nie rozwiąże powstałych problemów. Lagarde wyraziła jednak nadzieję na to, że porozumienie w sprawie Brexitu ostatecznie zostanie zawarte, a ona sama pozostaje „desperacko optymistyczna”. Towarzyszący jej podczas prezentacji raportu brytyjski minister finansów Philip Hammond zapewnił, że rząd uważnie wysłuchał tego ostrzeżenia. „MFW mówi dziś jasno, że brak porozumienia będzie niezwykle kosztowny dla Wielkiej Brytanii, a także dla UE, oraz że mimo podejmowanych przez nas działań ewentualnościowych wyjście bez umowy naraziłoby na ryzyko znaczący postęp, którego Brytyjczycy dokonali w ciągu ostatnich 10 lat” – mówił Hammond. Wielka Brytania powinna opuścić Unię Europejską 29 marca 2019 roku, ale jak do tej pory nie ma porozumienia między obydwiema stronami na temat warunków wystąpienia oraz charakteru przyszłych relacji. Brytyjska premier Theresa May ma nadzieję na to, że podczas jej spotkania z przywódcami pozostałych państw UE w tym tygodniu w Strasburgu, dojdzie do zbliżenia stanowisk.>>> Czytaj też: Trump: Trójmorze „ma wielki potencjał” zwiększania bezpieczeństwa energetycznego Czytaj dalej

TYDZIEŃ W KRAJU: Dane z gospodarki; aukcja zamiany; ostatni tydzień GPW w EM

psav zdjęcie główne”Nadchodzący tydzień będzie zdominowany przez publikacje polskich danych. Poznamy dane o aktywności gospodarczej za sierpień i indeksy koniunktury za wrzesień. We wtorek odbędzie się drugie wysłuchanie Polski w Radzie UE w sprawie łamania zasad praworządności” – napisano w raporcie Santander Bank Polska. We wtorek GUS poda dane z rynku pracy. Ekonomiści ankietowani przez PAP Biznes szacują, że w sierpniu 2018 r. wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw wzrosły o 7,0 proc. rdr, a zatrudnienie wzrosło o 3,5 proc. rdr. „Należy podkreślić, że z miesiąca na miesiąc struktura płac staje się coraz bardziej niezbilansowana – głównym źródłem napędowym pozostaje sektor budowlany, podczas gdy sektory, które dotychczas podatne były na problem niedoboru pracowników (np. handel, transport, administracja) raportują coraz niższe wzrosty” – napisali ekonomiści ING Banku Śląskiego. W środę rynek pozna dane o produkcji. Z Konsensusu PAP Biznes wynika, że dynamika produkcji przemysłowej w sierpniu 2018 r. spowolniła do 5,2 proc. rdr z 10,3 proc. „Spadkowi dynamiki sprzyjało wygaszenie pozytywnego efektu kalendarza, a także bardzo wysoka baza odniesienia w przypadku produkcji energii. W średnim terminie wzrost produkcji przemysłowej będzie najprawdopodobniej stopniowo spowalniać wraz z wyhamowywaniem wzrostu popytu zagranicznego (m.in. słabnąca koniunktura w Niemczech)” – napisano w raporcie Pekao. Tego dnia GUS poda także dynamikę produkcji budowlano-montażowej, wskaźniki cen produkcji za ubiegły miesiąc oraz odczyt koniunktury konsumenckiej we wrześniu. Na czwartek zaplanowano publikację minutes z wrześniowego posiedzenia RPP, na którym Rada nie zmieniła stóp proc. Prezes NBP Adam Glapiński na konferencji po tym posiedzeniu podtrzymał, że jego zdaniem stopy procentowe pozostaną bez zmian „z bardzo dużym prawdopodobieństwem” do końca 2019 r., a możliwe, że i w 2020 r. Miesięczny plan podaży obligacji skarbowych na wrzesień przewiduje 20 września aukcję zamiany, jednak 6 września w komunikacie przesłanym agencji Bloomberg resort finansów sygnalizował, że rozważa możliwość odwołania aukcji. „W scenariuszu bazowym niezmiennie oczekujemy stopniowego wzrostu krzywej w części środkowej i na dłuższym końcu w decydującym stopniu w odpowiedzi na utrwalający się trend na rynkach bazowych. (…) Krzywa powinna wystromić się biorąc pod uwagę stabilizację rentowności krótkoterminowych serii pod wpływem wciąż łagodnej retoryki Rady Polityki Pieniężnej” – napisali ekonomiści Pekao. W piątek GUS poda odczyt sprzedaży detalicznej za lipiec. Konsensus PAP Biznes przewiduje, że wzrosła ona o 8,5 proc. rdr wobec 9,3 proc. miesiąc wcześniej. „W kierunku jej zmniejszenia oddziaływały niekorzystne efekty kalendarzowe oraz efekty wysokiej bazy sprzed roku Czytaj dalej

DZIEŃ NA FX: FI: Złoty zależny od nastrojów na EM. Dług czeka na decyzję ws. aukcji

psav zdjęcie główne”EUR/PLN w ostatnich dniach utrzymuje się w okolicy 4,30. Krótkookresowym wsparciem technicznym dla kursu EUR/PLN jest na razie 50-sesyjna średnia krocząca, która przebiega w okolicy 4,295. Zejście poniżej będzie sugerowało test linii trendu wzrostowego poprowadzonej od kwietniowego minimum w okolicy 4,28. W przypadku polskiej waluty nadal wiele będzie zależało od nastawienia do rynków rozwijających się” – napisano w porannym raporcie Raiffeisen Bank Polska. „Ten tydzień rozpoczyna się od nie najlepszych nastrojów na rynkach wschodzących tracą giełdy azjatyckie, natomiast wśród walut negatywnie po raz kolejny w ostatnim czasie wyróżniają się rupie: indyjska oraz indonezyjska. Inwestorzy nadal obawiają się, iż nasilająca się polityka protekcjonistyczna Stanów Zjednoczonych negatywnie przełoży się na wzrost gospodarczy na świecie na czym ucierpieć mogą kraje, które już teraz mają istotny deficyt na rachunku obrotów bieżących” – dodano. W sobotę „The Wall Street Journal” napisał, że prezydent USA Donald Trump zamierza ogłosić wprowadzenie nowych ceł na towary z Chin o łącznej wartości 200 mld dolarów USA nie później niż w poniedziałek. Nowe taryfy mają być w przedziale 10-25 procent. Takie postępowanie USA może skłonić chińskich przedstawicieli handlowych do odmówienia udziału w negocjacjach z USA. RYNEK DŁUGU Ekonomiści BGK oceniają, że wrażliwość wycen polskich obligacji na negatywne impulsy z zagranicy jest ograniczana przez krajowe czynniki związane z podażą długu. „Zmiany będą zależeć od decyzji MF w sprawie przetargu zamiany. Na początku miesiąca podsycane były oczekiwania, że przetarg ten może być odwołany. Ewentualna realizacja tego scenariusza będzie zwiększać przestrzeń do ruchu w dół całej krzywej rentowności SPW” – napisano w raporcie. MF zaplanował na 20 września przetarg zamiany obligacji. W komunikacie przesłanym agencji Bloomberg 6 września resort poinformował, że rozważa odwołanie aukcji. W piątek wieczorem agencja Moody’s poinformowała w komunikacie, że nie dokonała aktualizacji ratingu Polski. Oznacza to, że u Moody’s długoterminowy rating Polski w walucie obcej w pozostaje na poziomie „A2”, a jego perspektywa jest stabilna. „Taka decyzja była powszechnie oczekiwana i została neutralnie przyjęta” – napisano w raporcie BGK. poniedziałek piątek piątek 9.45 16.30 9.30 EUR/PLN 4,3025 3,4079 4,3013 USD/PLN 3,6983 3,6938 3,6742 CHF/PLN 3,8296 3,8216 3,8068 EUR/USD 1,1633 1,1662 1,1707 DS1020 1,60 1,60 1,60 DS1023 2,54 2,54 2,54 WS0428 3,22 3,22 3,22 Czytaj dalej

– W dzisiejszej Europie wobec…

– W dzisiejszej Europie wobec współczesnych wydarzeń Szczecin musi pełnić dla Rzeczpospolitej rolę silnej, kresowej metropolii, silnej patriotyzmem społecznym, kulturalnym i gospodarczym. Jednocześnie musi też pełnić funkcję centrum cywilizacyjnego dla sąsiednich, wyjątkowo ubogich terenów landów niemieckich- to jest nieprosta misja, to jest misja i wyzwanie, jakie kiedyś pełniły wielkie polskie graniczne metropolie na Wschodzie – mówił Bartłomiej Sochański, kandydat Prawa i Sprawiedliwości na prezydenta Szczecina. https://szczecin.tvp.pl/39026866/bartlomiej-sochanski-szczecin-musi-pelnic-dla-rp-role-silnej-kresowej-metropolii Ło panie. Zachodniopomorskie ma PKB na poziomie 67 – 68 mld złotych. Sąsiednia Meklemburgia na poziomie 42 mld… euro. Per capita też wychodzi z dwa razy więcej. #neuropa #szczecin #finanse #polska Czytaj dalej

Tak a propos frankowiczów, to…

Tak a propos frankowiczów, to fajne są komentarze pod protestem PiS w sprawie tzw. „Rekomendacji S” (2006 rok) zaostrzającej – jakże przewidująco jak się okazało – zasady przyznawania kredytów w obcych walutach. Np.: Zróbcie coś z tym!!! Niech już Balcerowicz tak się mocno nami nie martwi, przecież każdy ma prawo wyboru gdzie i jakie chce zawierać kredyty.Naprawdę „oni” zamykają szczególnie ludziom młodym drogę do własnego „M” Albo: …i dlatego te komisje i rady należy zlikwidować… i zmienić Konstytucję! Same argumenty PiS też typowe: Komisja Nadzoru Bankowego poprzez swoje niejasne i nie znajdujące poparcia w faktach działania udowadnia, że realizuje jedynie interes korporacyjny banków. Stawia ona interes największych sieci bankowych ponad interesem zwykłych obywateli i interesem publicznym. Trudno dostrzec w polityce Komisji Nadzoru Bankowego uwzględnianie postulatów i fachowych opinii niezależnych ekspertów. Działania Komisji nie wychodzą poza ramy wyznaczane przez Radę Polityki Pieniężnej. Nie może nas to zbytnio dziwić, gdyż Komisja Nadzoru Bankowego i Rada Polityki Pieniężnej są ze sobą ściśle powiązane, chociażby osobą Prezesa Pana Leszka Balcerowicza. ( ͡° ͜ʖ ͡°) http://old.pis.org.pl/article.php?id=4415 #polityka #4konserwy #neuropa #bekazpisu #gospodarka #ekonomia #banki #finanse #kredyt #bekazprawakow #bekazpisu Czytaj dalej