Jak banki pokrzyżowały plany na pierwszą narodową kryptowalutę

psav zdjęcie główneA plany były odważne. Chociaż od 2011 r. Estonia należy do strefy euro i jedyną oficjalną walutą może być właśnie euro, to obok niej miała zostać wprowadzona i rozdana wszystkim obywatelom narodowa kryptowaluta o nazwie Estcoin. Jej cena miała być na stałe powiązana z euro, co różniłoby Estcoina od innych kryptowalut, bardzo podatnych na wahania notowań. Choć idea była szerzona przez oficjeli z państwowych agencji, spotkała się z opozycją Europejskiego Banku Centralnego. EBC sprawuje nadzór na wspólną walutą i państwa w strefie euro i jej szef, Mario Draghi, wykluczał możliwość wprowadzenia do obiegu innej waluty poza euro. Wtórował mu także Ardo Hansson, prezes estońskiego banku centralnego. W wywiadzie dla Börsen-Zeitung, z połowy stycznia br., Hansson dementował wypowiedzi estońskich oficjeli o wprowadzeniu własnej kryptowaluty do obiegu. Estonia jest jednym z najbardziej przyjaznych krajów jeżeli chodzi o implementowanie nowych technologii i własna kryptowaluta niewątpliwie wpisałaby się w DNA tego kraju. W ostatnich miesiącach jednak o Estcoinie było słychać coraz rzadziej. Prawdopodobnie estoński rząd stał się także mniej entuzjastyczny wobec tego pomysłu, m.in. ze względu na zmniejszenie ekspozycji medialnej kryptowalut. Cytowany przez Bloomberga Siim Sikkut, zarządzający strategią IT w Estonii, potwierdził, że Estcoin będzie funkcjonował jako środek płatniczy wewnątrz społeczności e-rezydentów, ale inne opcje wykorzystania kryptowaluty nie wchodzą w grę. Biorąc pod uwagę, że wydanych zostało ok. 35 tys. kart identyfikacyjnych dla obcokrajowców, to wykorzystanie Estcoina w kraju liczącym 1,3 mln ludzi będzie ostatecznie bardzo ograniczone. Ta informacja raczej nie przełoży się bezpośrednio na rynek kryptowalut. Z drugiej jednak strony, wprowadzenie narodowej kryptowaluty przez kraj zrzeszony w strefie euro mogłoby nieco ocieplić nastawienie do kryptowalut i zwiększyć popyt na nie. Najpopularniejsza i największa pod względem kapitalizacji kryptowaluta – bitcoin – w ostatnim czasie znajduje się blisko okolicy najniższego poziomu od listopada ub.r. Cena ok. 7,4 tys. dol. za jednego bitcoina to tylko 1,4 tys. dol. powyżej dołka z początku lutego i nieco ponad 12 tys. dol. poniżej szczytu z połowy grudnia. >>> Polecamy: Amerykanie na tropie zmanipulowanych cen kryptowalut Czytaj dalej

Złoty może się umocnić

psav zdjęcie główneRYNEK WALUTOWY „Przestrzeń do wzrostów pary (EUR/PLN – PAP) pozostaje naszym zdaniem ograniczona i wciąż spodziewamy się, że ewentualne wzrosty wyhamowywać będą niewiele ponad 4,33, a w momencie poprawy nastrojów wobec rynków wschodzących powinniśmy obserwować próbę powrotu pod 4,30” – napisano w porannym raporcie Raffeisen. Zdaniem ekonomistów Raiffeisen, złotemu sprzyjać będzie wzrost kursu EUR/USD. „Wyższa od prognoz inflacja w strefie euro i odreagowanie po panicznej reakcji na sytuację we Włoszech powodowało korekcyjne odbicie EURUSD. Po spadku niemal do 1,15 dziś para oscyluje przy 1,17. Z technicznego punktu widzenia wzrosty mogą dotrzeć krótkoterminowo do 1,1750, za czym przemawia szkodzące dolarowi zaostrzenie obaw o +wojny handlowe+” – napisano. Potencjał do aprecjacji dla złotego dostrzegają również ekonomiści Pekao. „Złoty odrobił część strat i powrócił w okolice istotnej bariery technicznej (4,31/EUR) w przedświątecznym handlu. Aktualnie kurs waha się lekko powyżej tej bariery, zachowując jednak szansę na powrót wyraźnie poniżej 4,30/EUR w kolejnych tygodniach” – napisano w raporcie Pekao. W czwartek sekretarz handlu USA Wilbur Ross poinformował, że USA nakładają 25-proc. cła na stal i 10-proc. cła na aluminium z Unii Europejskiej, Kanady i Meksyku. Taryfy obowiązują od północy w piątek czasu w USA (godz. 6 rano w Polsce). Szef KE UE Jean-Claude Juncker oraz Justin Trudeau, premier Kanady, zapowiedzieli cła odwetowe. Również w czwartek wieczorem prezydent Sergio Mattarella desygnował na premiera Giuseppe Contego, wspieranego przez koalicję eurosceptyków z Ruchu 5 Gwiazd i Ligi i otrzymał od niego od razu listę ministrów. Wicepremierami zostaną liderzy obu ugrupowań: Luigi Di Maio z Ruchu i Matteo Salvini z Ligi. W piątek Markit opublikował szereg wskaźników PMI dla przemysłu. Wskaźnik dla Polski w maju był na poziomie 53,3 pkt. wobec 53,9 pkt. w kwietniu i wobec prognozy 53,4 pkt. W Niemczech wyniósł w maju 56,9 pkt. wobec 58,1 pkt. na koniec poprzedniego miesiąca. Wstępnie szacowano, że indeks wyniesie 56,8 pkt. RYNEK DŁUGU „Obligacje zachowują się stabilnie po spadku rentowności pod wpływem niskiej podaży długu w czerwcu” – napisano w raporcie Pekao. MF planuje 28 czerwca przetarg sprzedaży obligacji z podażą 3 mld zł, zastrzega jednak, że to, czy zostanie on zrealizowany będzie zależeć od sytuacji budżetowej i rynkowej – podano w komunikacie w środę. „Łączna sprzedaż na obu aukcjach wyniesie naszym zdaniem ok. 6-7 mld PLN. Szacujemy, iż stopień pokrycia tegorocznych potrzeb pożyczkowych po I poł. 2018 roku przekroczy 60 proc.” – napisano w raporcie Pekao. W piątek o godz. 14.30 poznamy najważniejsze dane z rynku pracy w USA. piątek środa środa 10.20 16.10 9.35 EUR/PLN 4,3130 4,3186 Czytaj dalej

Jeszcze pół roku temu Bitcoin…

Jeszcze pół roku temu Bitcoin wspinał się na coraz to wyższe poziomy cenowe i codziennie osiągał nowe all-time-high. Razem z najpopularniejszą kryptowalutą rosło też Ethereum, Ripple, Litecoin, Zcash, Dash, Monero, IOTA. Rosło wszystko. Na rynku panowała euforia a praktycznie każda transakcja okazywała się trafną decyzją. Inwestorzy indywidualni pokochali kryptowaluty. Po drugiej strony barykady stoją jednak oni. Potężni, najbogatsi, najwięksi i najbardziej wpływowi na świecie. Dziwnym trafem wszyscy jednym głosem zaczęli mówić negatywnie o kryptowalutach, o potencjalnym zagrożeniu płynącym z ich użytkowania, o tym, że przecież tylko kryminaliści i czarne charaktery posługują się nimi. Dziś ich narracja jest zgoła inna. Blockchain okazuje się być przełomową technologią, która zmieni wiele modeli biznesowych i pozwoli znacznie obniżyć koszty działania ich organizacji. Same kryptowaluty też zaczęły nabierać sensu w ich oczach. Nie minęło nawet pół roku a oni z chłodnej relacji z blockchainem i kryptowalutami przeszli do gorących romansów. W co więc grają największe banki, korporacje, rządy, konglomeraty i fundusze inwestycyjne na świecie? https://bithub.pl/opinie/w-co-oni-graja/ #kryptowaluty #bitcoin #banki #finanse Czytaj dalej

DZIEŃ NA RYNKACH: Trump wznawia wojnę handlową, Italexit straszy we Włoszech

psav zdjęcie główneDow Jones Industrial traci 1,1 proc., S&P 500 w dół o 0,8 proc. W Europie, Euro Stoxx 50 traci 1,5 proc. FTSE 100 w dół o 1,2 proc., CAC 40 zniżkuje o 1,3 proc., a DAX traci 1,5 proc. Włoski FTSE MIB jest we wtorek o 2,5 proc. na minusie. Indeks znalazł się na 9-miesięcznym minimum. Rynki finansowe w coraz większym stopniu dyskontują możliwość wyjścia Włoch ze wspólnego obszaru walutowego oraz perspektywy niewypłacalności kraju. Tymczasem, Luigi Di Maio, lider Ruchu 5 Gwiazd, który wraz z Ligą zamierza utworzyć, prawdopodobnie po przedterminowych wyborach, rząd we Włoszech, poinformował we wtorek, że polityka gospodarcza tej koalicji „nigdy nie zakładała porzucenia euro”. Spread między dwoma rodzajami kontraktów CDS (metodologia z 2003 vs 2014 r.), obrazujący rynkową percepcję ryzyka Italexitu, rósł we wtorek nawet do 125 pb. wobec jedynie 30 pb. na początku miesiąca. Metodologia CDSów z 2014 r. uwzględnia realizację kontraktu nie tylko w przypadku niewypłacalności emitenta, ale również gdy spłata zobowiązań na rzecz wierzycieli zacznie być prowadzona w innej walucie niż je zaciągnięto. Dochodowość włoskich dwulatek zwyżkowała w poniedziałek nawet o 192 pb do 2,82 proc. Dochodowość włoskiej 10-latki rosła o 74 pb. do 3,42 proc. Oba papiery odrobiły po południu ok. połowę strat. Spread 10-latek Włoch do bunda rósł nawet do 322 pb bazowych (najwyżej od 2013 r.). Po południu wskaźnik wynosi 270 pb. Przed ostatnimi zawirowaniami politycznymi premia za ryzyko do bunda wynosiła ok. 100 pb. Postulaty włoskich populistów o przeglądzie programu pomocowego dla Banca Monte dei Paschi di Siena ciążą włoskiemu sektorowi bankowemu. Na rynkach bazowych, sektor w dół ciągną umacniające się tamtejsze papiery skarbowe Pod presją znajdują się także aktywa na południu eurolandu. Grecka 10-latka osłabiała się nawet o 47 pb., a portugalska o 12 pb. W kontekście zawirowań we Włoszech, inwestorzy uciekają w bezpieczne aktywa. Rentowność niemieckich obligacji dziesięcioletnich zniżkowała nawet o 10 pb, a 10-letnich Treasuries spadała nawet o 12 pb. Po południu papiery te oddały około połowy umocnienia. Trwa również deprecjacja euro. Kurs EUR/USD spada o 0,7 proc., do 1,155. Kurs oscyluje w okolicach sześciomiesięcznego minimum. ROZEJM HANDLOWY USA-CHINY PRZERWANY? We wtorek Stany Zjednoczone poinformowały o nałożeniu na Chiny kolejnych ceł. 25-proc. bariery dotkną towary importowe („przemysłowo istotne technologie”) o wartości 50 mld USD, związane z chińskim planem wspierania krajowego sektora high-tech Made in China 2025. Ostateczna lista dóbr podlegających ocleniu zostanie opublikowana 15 czerwca, a data ich wejścia w życie niedługo potem. Dodatkowo, 30 czerwca zostanie przedstawiona kolejna lista ograniczeń inwestycyjnych i kontroli eksportu dla chińskich podmiotów, również odnosząca się Czytaj dalej

Na rynki zaczyna wkradać się panika. Trwa wyprzedaż włoskich obligacji

psav zdjęcie główne Otwarcie handlu w Europie wiele nie zmieniło – efekt, rynek zaczyna się zapętlać pod ciężarem problemów. A te są i będą – poniedziałek pokazał, że temat Włoch może zdominować serwisy informacyjne na długo. Jeżeli Ruch 5 Gwiazd i Liga Północna wystartowaliby w jednym bloku wyborczym, to mogliby zgarnąć blisko 2/3 głosów w parlamencie po coraz bardziej prawdopodobnych wyborach we wrześniu. To sprawia, że mogą okazać się one swoistym referendum dla Włoch, czy być, czy nie być dalej w strefie euro.Efekt? Wyprzedaż włoskich aktywów trwa nadal. Rentowności 10-letnich obligacji osiągnęły rano poziom 2,93 proc., który nie był widziany od 2014 r. Pojawiają się głosy mówiące o ryzyku rozpadu strefy euro, gdyby we Włoszech władzę rzeczywiście przejęli na jesieni populiści i zaczęli realizować swój program. Sporządzany przez Sentix, indeks Euro Brea-up (ryzyka rozpadu strefy euro) wzrósł w maju do 13 proc. To najwyższy poziom od kwietnia ub.r., ale wciąż niski biorąc pod uwagę historyczne poziomy. Czy nie jest to jednak sygnał pokazujący, że rynki mają temat „do wałkowania” przez kilkanaście miesięcy?psav pictureW krótkim okresie wydaje się jednak, że temat Włoch powinien się wyciszać. Zwłaszcza, jak znany będzie już scenariusz, tj. wybory na początku września. Zgadza się, że będą one nieść ze sobą ogromne ryzyko systemowe, ale do tego czasu mamy ponad 3 miesiące. Euro może dostać pretekst do odbicia, jeżeli pojawiłyby się lepsze szacunki inflacji za maj, które poznamy w czwartek dla całej strefy euro, a jutro dla Niemiec. Mogłyby one zmniejszyć obawy, że ECB w obliczu słabości euro-gospodarki, niskiej presji inflacyjnej, oraz nieobliczalności Włoch, zdecyduje się na odłożenie w czasie procesu normalizacji polityki pieniężnej.Technicznie, to strefa 1,1553-73 powinna stanowić znaczące wsparcie, chociaż kilka minut temu doszło do jej naruszenia. Jeżeli w ciągu najbliższych godzin nie powrócimy ponad 1,1553, to będziemy kierować się w stronę 1,1450. Dzienny oscylator RSI 9 pokazuje nadal na wyraźne dywergencje z kursem bazowym. Niemniej potencjalne odbicie (1,1680-1,1715) może być tylko korektą w spadkowym trendzie. Ten tydzień będzie dominował też w istotne dane z USA (dzisiaj poznamy indeks zaufania konsumentów, ale jutro rewizję danych nt. PKB za II kwartał, a w czwartek i piątek kluczowe dane PCE Core za kwiecień, oraz comiesięczne szacunki Departamentu Pracy. Ewentualne zaskoczenia na plus będą nasilać spekulacje, co „jastrzębiego” wydźwięku posiedzenia FED zaplanowanego na 12-13 czerwca.Na wykresie koszyka BOSSA USD potencjalny opór bazujący na 38,2 proc. Fibo został złamany. To mocny sygnał pokazujący, jaka waluta może być na fali w średnim terminie.Euro dzielnie towarzyszy funt, który wyprzedawany jest w kontekście obaw związanych z Brexitem. Pojawiają się spekulacj Czytaj dalej